Keira Knightley w obsadzie; nudne, przeciągające się sceny, z których nic nie wynika; wypełniacz czasu, czyli ''kocham cię'', ''zawsze będę cię kochać''...
Po trzydziestu minutach oglądania nie dotrwałem dalej.
Cholera, czemu dzisiejsze filmy są takie nudne...
/forum/21042607/topic/1697570/edit


Ladowanie