ANDRe2309 ANDRe2309

Tak sobie myślę czy to zakończenie jest POZYTYWNE czy NEGATYWNE...

bo utożsamiając się z "Kundlem" można twierdzic że jest to negatywne zakonczenie... i smutne że nie spełni się to co zaplanował...
ale z drugiej strony to jednak nie wiadomo czy by przeżył później i zabranie go przez policje możliwe że go uratowało...

co o tym sądzicie?

  • Hagan

    Zakończenie mimo wszystko pozytywne - przecież jakby im się udało odczepić barkę mogłoby dojść do tragedii - taka zardzewiała krypa mogłaby przecież zatonąć, a gdyby policja zatrzymała Kundla z koleżanką po odczepieniu barki, chłopca mogłaby spotkać surowa kara. W filmie widzimy, że Kundel jest dość zaradny jak na swój wiek - sądzę że jakby opuścił dom dziecka po ukończeniu 18 lat to dałby sobie radę bez problemu w przeciwieństwie do młodocianej hołoty odurzającej się w piwnicy dymem z fajek. Zastanawiam się tylko jaką rolę w filmie odegrała (wiem, to trochę dwuznacznie zabrzmiało) pozytywka - może przywoływała mu jedyne piękne wspomnienia z dzieciństwa, związane z babcią?

    • sz_adam sz_adam
      ocena: 9

      Osobiście odczytałem zakończenie jako zdecydowanie pozytywne - może mniej się koncentrując na samych okolicznościach zewnęrtznych (słuszne spostrzeżenie mojego przedmówcy, co mogłoby się wydarzyć gdyby...), skupiając się raczej na tym, co się działo w duszy chłopca. Prawdopodobnie trafił z powrotem do domu dziecka, ale i ileż bogatszy jest jego ładunek duchowy! Przeżył coś, co można nazwać prawdziwym spotkaniem (w egzystencjalnym sensie tego słowa). Takie przeżycie potrafi zmienić całe życie człowieka - niezależnie czy ma miejsce w dzieciństwie czy w dorosłości...

    • allakk allakk

      ...pozytywka to jego dzieciństwo - wspomnienie, a zarazem pragnienie ciepła, troski, miłości. Kundel, po tym, jak matka mówi mu, że nie chce go więcej widzieć, rzuca pozytywkę do wody, co -moim zdaniem- pokazuje jak "topi" swoje marzenia o szczęściu. Ostatecznie jednak pozytywkę wyławia, choć jednoznaczne chyba było, że pierwotnie skoczył do wody po to, by razem z zabawką utopić się (do czego potem sam się przyznaje) -marzenia, a może niezgoda na rzeczywistość(?) zatrzymały go przy życiu.
      Ja to widzę tak :)

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: