SilverMoon47 SilverMoon47

Powiedzcie mi , czy ten film w jakiś sposób naśmiewa się z Chrystusa?
Nie odbierajcie mnie jako jakaś fanka mocherów albo Rydzyka,ale po prostu nie lubię kiedy robi się jakąś komedie z Boga, jeśli się mylę to proszę mnie poprawić, bo nie oglądałam.

  • Gra4ve Gra4ve
    ocena: 8

    mylisz się... obejrzyj, później przyjdzie czas na dyskusje :>

  • pikerek

    Powodów do śmiechu nie znajdziesz, ale film nie trzyma się też ortodoksyjnie doktryny (zwłaszcza jeśli chodzi o motywację Judasza, czy odpowiedź na zarzuty sanhedrynu). Został też bardziej uwidoczniony wątek nacjonalistyczny mesjanizmu. Film rewelacyjny - zwłaszcza zdjęcia przypadły mi do gustu. Oceniam na 9,5/10.

  • Tuan_Jim Tuan_Jim
    ocena: 8

    Zdjęcia, muzyka, aktorstwo, taniec. To są zalety tego filmu. Co do prawdziwości niektórych scen czasem mam wątpliwości. W żadnym jednak wypadku nie wyśmiewa się z Chrystusa. Stawiane są dosyć trudne pytania - polecam oglądać z kimś, być wypoczętym bo warto zrozumieć dobrze

  • MedzikDeLow MedzikDeLow

    Nie oglądaj, Boga nie ma. Kościół to sekta. Żyj i ciesz się życiem nie podlegając pod żadną wiarę, która nakłania Cię do chodzenia co tydzień do kościoła, płacenia na niego i słuchania go w sprawach polityki, dzięki czemu oni Tobą zaczynają rządzić.

    • SilverMoon47 SilverMoon47

      Przepraszam, ale nie chodzę do kościoła :) Moja wiara w Jezusa, jest ,,indywidualna,, wierzę w Niego nie w kościół. Na kościół nie mam zamiaru płacić i nie mam zamiaru go słuchać w sprawach polityki. Nie wiem czy istnieją jeszcze klerzy i zakonnice, którym nie zależy tylko i wyłącznie na pieniądzach... Bóg istnieje w moim życiu ,jako najważniejsza osoba, kościół szanuje, ale nie szanuje ludzi , którzy w nim przesiadują (księża). Dziękuje za odpowiedzi :)

      • czarna_maggie czarna_maggie

        Nie mogę uwierzyć, że jeszcze istnieją ludzie którzy w coś wierzą... Myślałam że jestem jedynym reliktem przeszłości...

        • Agness_92 Agness_92

          Spokojnie. Istnieją. :)

          • czarna_maggie czarna_maggie

            Jestem w szoku, naprawdę.:)

        • diella diella

          nie jesteś sama :)

  • Xerxo Xerxo

    Ten film to bluźnierstwo. Niepoważne, dziecinne, naiwne traktowanie najważniejszej historii jaka się zdarzyła w dziejach świata. Film powstał po tzw. Bum MTV i jest utrzymany w MTV klimacie. Stanowczo odradzam osobom, które swoją wiarę traktują choć trochę poważnie. Moim zdaniem jest to sprofanowanie Pisma Świętego, wiele rzeczy różni sie od tych które mialy miejsce w rzeczywistości, a poza tym zrobili gwiazdę i bozyszcza z Chrystusa... ze Zbawiciela. To nie zasługuje na żadną pochwałę.

    • DorkaEm DorkaEm
      ocena: 10

      SilverMoon47: Owszem są klerzy i zakonnice, którym nie zależy tylko i wyłącznie na pieniądzach. Ba są nawet kościoły gdzie nie usłyszysz ani słowa o polityce, a o pieniądze proszą nie dla siebie, ale dla tych, którzy ich naprawdę potrzebują. Wystarczy się rozejrzeć i poszukać. Niestety są w ogromnej mniejszości i trzeba mieć ogromne szczęście żeby na takich trafić. :(
      Wiem co mówię bo mnie również wkurza,a a nawet powiedziałbym gorzej, to co potrafią wyprawiać księża. Z tego też powodu bardzo rzadko zjawiam się w rodzinnej parafii, a nawet prawie w cale. Jeszcze rok temu moja wiara przeżywała z tego powodu ogromny kryzys i też myślałam podobnie jak ty. Na szczęście wraz z przeprowadzką na studia znalazłam parafię, gdzie potrafią trafić do młodego człowieka takiego jak ja, gdzie kazania nie są oderwane od rzeczywistości, gdzie nie ma ani słowa o polityce, a pieniędzy nie zbierają na własne potrzeby no chyba, że muszą i podkreślają, że strasznie im głupio z tego powodu. chociaż pewnie i tam nie wszyscy są tacy. Mało tego na kazaniu potrafią powiedzieć żeby nie słuchać księży mówiących o jedynej, słusznej drodze. Zdaję sobie jednak sprawę, że parafia, o której mówię jest chlubnym wyjątkiem i wiele takich nie ma. Przywróciła mi jednak nadzieję, że są gdzieś jeszcze księża i zakonnicy z prawdziwego powołania.

      • umberto85 umberto85
        ocena: 10

        To świetnie, że tak jest. Uważam jednak, że skoro tacy "prawdziwi i z powołania" są mniejszością, należy zająć się tą większością. Nie mam takiej siły sprawczej, nie wiem czy ktokolwiek ma, może Bóg (ale jak widać nie przeszkadza mu zbytnio ta sytuacja) ale olbrzymia, mająca wielką władzę, stojąca (w Polsce i pewnie nie tylko w Polsce) ponad prawem grupa ludzi działająca pod szyldem "kościół", powinna być od tejże władzy i tychże przywilejów odsunięta. Ci prawdziwi nie będą mieli żadnego problemu (bo są prawdziwi - prawda?), aby żyć sobie biednie, skromnie (nie w biednym życiu cel ale w odejściu od pogoni za dobrami doczesnymi) i gromadzić w okół siebie wiernych, aby oddawać cześć Bogu. Bóg z kolei na pewno nie jest na tyle próżny, ażeby trzeba było budować mu strzeliste kościoły, wielkie pomniki i udowadniać miłość jałmużną (?!). Nie znam Biblii na wyrywki ale nie kojarzę fragmentów mówiących o wyżej wymienionych dowodach oddania. Wiele jest natomiast o nadstawianiu drugiego policzka, o miłowaniu bliźniego, o sprawiedliwości i największej cnocie - WIERZE.
        Jeżeli Kościół jako taki grzeszy - pychą, gromadzeniem bogactw, działaniem mającym przede wszystkim na celu te właśnie gromadzenie, muszę to napisać, a więc i tuszowaniem afer pedofiliskich, seksualnych w ogóle to Ci o których mówisz, działając pod jego zwierzchnictwem i się z nim identyfikując grzeszą podwójnie. Jak ich nazwać? Hipokrytami? Tonsurę na głowę, mnisze sandały, odzienie i już jako fratrzy będą świecić przykładem jak można oddać swoje życie Bogu. Tylko... te dobra, te luksusy, ten brak jakiejkolwiek pracy... Przykre.

    • Mksh

      bum mtv? mtv klimat? zwariowałeś? Gdzie Rzym, gdzie Krym!!??

  • galladorn galladorn
    ocena: 8

    Sporo osób odpowiedziało na Twoje pytanie, niektóre odpowiedzi wyglądają na prowokacje. Moim zdaniem film w żaden sposób nie naśmiewa się z Chrystusa, to nie Żywot Briana wg Monty Pythona. Forma przekazu - połączenie starożytności i współczesności jest bardzo nowatorska i nie każdemu przypadnie do gustu. Mi się ten zabieg podobał. Pod względem muzycznym film bardzo dobry i moim zdaniem godny polecenia.

  • volpi volpi

    Przecież w tym musicalu nie ma naśmiewania się z Chrystusa! To alternatywna wersja przekazu Biblii z lat 70 i jest ona jak najbardziej religijna!

  • Agness_92 Agness_92

    Obejrzyj koniecznie!!! Ten musical jest boski! I wg mnie powinni go puszczać na lekcjach religii, bo daje dużo do myślenia.

    • czarna_maggie czarna_maggie

      Zgadzam się!:)

  • _malena_ _malena_
    ocena: 8

    Uważam, że ze wszystkich filmów o tematyce religijnej, ten jest najlepszy.
    Forma może się wydawać nietypowa, można pomyśleć, że jeśli to musical, to nie da się opowiedzieć historii z szacunkiem i na poważnie - nic bardziej błędnego. Nie ma w tym filmie żadnych treści obraźliwych, przeciwnie, wyczuwa się że twórcy wierzyli lub przynajmniej szukali odpowiedzi na tematy związane z wiarą.
    Piosenki są piękne, wykonania świetne a w całość trafiła do mnie sto razy bardziej, niż choćby "Pasja" - gdzie mamy realizm, ale nie wywołała specjalnych uczuć czy przemyśleń. A ten film stawia kilka trudnych pytań, na które trzeba już sobie samemu odpowiedzieć.

  • speiderman speiderman
    ocena: 8

    Film nie wyśmiewa Boga i Jezusa, przedstawia raczej historię w inny sposób, gdzie współczesność łączy się z historią. Polecam przeczytać tą analizę filmu: http://www.film.org.pl/prace/jesus_christ_superstar.html

  • diella diella

    Piosenki z tego musicalu są śpiewane w kościele więc spokojnie, to nie jest pośmiewisko tylko powiedzmy bardziej przystępna wersja :)

    • czarna_maggie czarna_maggie

      Pytanie:w którym kościele? Bo chyba zmienię swoją miejscówę...

      • diella diella

        W moim, młodzieżowym pw. św. Michała :)) jest chórek i spiewamyyyyyy :)

        • czarna_maggie czarna_maggie

          Szczerze zazdroszczę!!! Tyle, że z mojego śpiewania i tak by nic nie wyszło...

          • diella diella

            Niestety niektórym się to nie podoba. Tak jak pan poniżej, staruszkowie pojawiający się na mszach dla młodzieży wykrzywiają się i mówią, że kościół to nie festiwal w Mrągowie czy gdzieś tam... Obecnie rotacja księży spowodowała, że chórek trochę się zmienił, jak i prowadzący... Obecnie śpiewam w chórze gospel i bardzo mi się ten klimat podoba :) Spiew i taniec to jedyny sposób PRAWDZIWEGO i SZCZEREGO uwielbienia Boga, przyjemne z pożytecznym, nie to, co zaprezentował pan Xerxo, dewocja i tyle. Sama miałam do czynienia z tego typu ludźmi, ale udało mi się nie ulec i zerwać kontakt z tymi faryzeuszami. W USA czy Irlandii msza wygląda tak, że ludzie wychodzą z ławek i śpiewają i klaszczą, są szczerze szczęsliwi. Ludzie chodzą na msze, bo na prawdę mają taką potrzebę. Wracając do tematu, warto coś samemu zorganizować, może w Waszych parafiach są jacyś charyzmatyczni księża, przyjaźnie nastawieni na młodych ludzi i ich talenty? :)

            • Xerxo Xerxo

              Może nawet nie masz swiadomości zę jesteś opętana? Czy to wiesz? bo jesli wiesz to powinnaś sie zgłosic do egzorcysty, on by Ci pomógł, a jeśłi nie wiesz że jesteś opętana to .... niezbadane są wyroki Boskie, niech Najjaśniejsza Panienka ma Cię w sowjej opiece..

              • diella diella

                Tobie to nawet Najświętsza Panienka nie pomoże... Opętany to nie ten, który wykrzykuje "Ave Satan" tylko właśnie tacy jak ty... Dewota, dwulicowy, udający świętego, a tak na prawdę nie powinieneś wymawiać imienia Boga, bo na to nie zasługujesz! ty jesteś opętany i dobrze o tym wiesz. z małej litery bo straciłam cały szacunek dla ciebie... pan pewnie jest wychowankiem KUL-u? żenada... żal mi ciebie, śmieszny jesteś człowieku- faryzeuszu.

            • czarna_maggie czarna_maggie

              A ja uważam że wielbić Boga można na wiele sposobów. Ja nie umiem ani śpiewać ani tańczyć ale...
              U nas niestety księża są przedstawicielami swojego specyficznego gatunku-Mercedes, panienki, obłuda i te sprawy. Znam ich i wiem, że jedyny dobry sposób wielbienia Pana w ich mniemaniu to cotygodniowa ofiara na tacę.

              • diella diella

                Właśnie, najprawdziwsza wiara nie mieści się w kościele, tylko we wspólnocie! Świętnie to ujęłaś czarna ;)) też znam ten gatunek...

                • czarna_maggie czarna_maggie

                  A tak na marginesie...obejrzałaś "Ostanie kuszenie Chrystusa"?

                  • diella diella

                    oglądałam ale dawno i nie pamiętam za bardzo, połowę filmu przewinęłam bo mi się nie podobał za bardzo :)

        • Xerxo Xerxo

          Bluźniercy! Lepiej módlcie sie za ofiary zamachu Smoleńskiego, a nie bawicie sie w musicalowanie. Już nawet część kościola żyje w permanentnym grzechu. Jak walczyć o Boga homor i Ojczyznę? Jak w tak zaklamanych ludziach szukać braci. To naprawdę zatrważające. Ilu z nas trafi przed oblicze najjaśniejszego? Niewielu i to przeraża.

          • diella diella

            Pomodliłam się śpiewając :) A znasz takie powiedzenie "Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni"? Zdaje się, że to z Biblii, Księgi, której znaczenia nie znasz nawet w najmniejszym stopniu. Bóg jest miłością, a nie agresorem takim jak TY i Tobie podobni... Pozwól Bogu osądzić, kto stanie przed Jego obliczem, bo na pewno nie taki zakłamaniec jak TY :)

            • Xerxo Xerxo

              Ty właśnie mnie osądzilaś, bo powiedzialaś że jestem zakłamańcem, ja nie sądze nikogo, mówie tylko ogólnie ze straszne rzeczy dziś dzieja sie na swiecie. Nawet biblii nie znasz tytlko coś ci się zdaje, a lepiej przeczytaj co jest napisane. Ty naprawde nie jesteś chyba Polką, jesteś albo niemką albo żydówą, albo jakąś lezbijką opętaną przez szatana, to straszne ze szatan tak opętal młodzież w dzisiejszych czasach, a przecież nawet w internecie można znaleść kółka różańcowe i rekolekcje prowadzone przez ojca Górę, ale ty nawet nie wiesz kto to, tak bardzo jesteś opętana szatanem.

              • diella diella

                1. napisałam to w odpowiedzi na twój post- za wielbienie Boga najlepiej jak potrafię nazwałeś mnie bluźniercą.
                2. nie mam nic ani do Żydów ani do Niemców, choć nie jestem jedną z nich, jestem w 100% Polską i katoliczką, a ty jesteś przepełnionym NIENAWIŚCIĄ gnojem, który nigdy, ale to NIGDY nie powinien wymawiać imienia Bożego!!! Bóg kocha Niemców, Żydów i tych którzy śpiewają na Jego chwałę, ale na pewno nie tych, którzy potrafią tylko nieuzasadnienie nienawidzić, czyli na pewno nie ciebie. Pokazał klasę, wyznawca Boga, który nienawidzi,czyli Szatana, hahaha!
                3. wiem, że nie znasz Bibli, bo już kilkanaście razy to pokazałeś w swoich postach :))
                4. nie znam ojca góry i nie chcę poznać, znam za to NA PRAWDĘ wartościowych ludzi. nie takich jak ty, stary komunisto!!!

                hahahahaha :))))))))))
                Btw zapraszam na forum dotyczące filmu "Dziecko Rosemary", tam to będziesz miał dopiero pole do poPISu :)

                • Xerxo Xerxo

                  Dziecko Rosemary to jeden z najwybitniejszych filmów w historii religii.

              • diella diella

                o tak serio, to pewnie świetnie sie bawisz po drugiej stronie, bo z postów wynika raczej, że robisz sobie jaja nie większe niż ja :)) "Ale fajna zabawa, ja chcę jeszcze raz!" xD

              • diella diella

                .

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: