Ten film niesie prawdę, której człowiek bez wyobraźni nie zauważy. Bo jak bez wyobraźni zaciekawić się filmem obrazującym życie w objętej wojną Birmie, kiedy największym zmartwieniem tutaj jest kredyt na mieszkanie, zawód miłosny lub wybór kierunku studiów....
Oceniamy więc film za okrucieństwo, odbieranie życia i godności w bestialski sposób, mordowanie całych wiosek i rodziców na oczach dzieci- rzeczy, których bardziej wrażliwa lub inteligentna osoba nie lubi oglądać, bo jest to oderwane od jej rzeczywistości i zbyt szokujące. Tutaj jednak jest to sensem filmu- tak naprawdę wygląda każdy dzień w Birmie.
Zanim wystawimy ocenę Johnowi Rambo zastanówmy się czy to, co obejrzeliśmy jest bezsensowną krwawą jatką z przeciętną fabułą czy może realnym do bólu zwróceniem uwagi na Birmę i jej problemy za pomocą znanego na całym świecie weterana wojennego.
Film okraszony jest przyjemną, momentami wzruszającą muzyką. Stallone tak jak wcześniej uzupełnij film w charakterze dobrego "męskiego" kina. Polecam.
- bazadziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 4 dni (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
jutro (USA)
odcinek: s2e10
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-


Ladowanie