Yellyn Yellyn

Uwaga, być może w tym temacie mogą być spoilery. Wchodzisz na własną odpowiedzialność ;)




Po obejrzeniu filmu nurtuje mnie pewna sprawa - dlaczego Julia nie popierała bloga Julie?

  • użytkownik usunięty

    bo była zbyt skoncetrowana na sobie i własnej pasji, ze
    miała swego rodzaju psychoze ze wszyscy są jej przeciwni i chcą jedynie wyforowac sie na jej ciezkiej pracy i jej nazwisku
    jej nawet nie interesowała praca Julie,
    jedyne co widzielismy w koncówce to egoistyczna eforia po wydaniu ksiazki...

    • Yellyn Yellyn

      Dzięki za odpowiedź. Muszę przyznać, że trochę mi to do niej nie pasuje, bo po obejrzeniu filmu Julia wydała mi się przesympatyczną i ujmującą osobą, ale jak widać nigdy nie wiadomo co w człowieku siedzi ;)

      • Kalliope Kalliope
        ocena: 3

        Dla mnie jej zachowanie nie było egoistyczne i nie widzę w nim też nic psychopatycznego.Nie zmienia to faktu, że Julia Child
        była na pewno dość ekscentryczną osobą. Poświęciła spory kawał życia dla swojej pasji i wszystko co osiągnęła zawdzięczała przede wszystkim sobie. Kilkanaście lat później, zakompleksione i najwyraźniej mało utalentowane dziewczę zaczęło czerpać profity z jej pomysłu i pracy. Dlaczego miała to popierać?

        • KATRINA108

          tak naprawdę nie wiemy dlaczego Julia w taki sposób odniosła się do informacji o blogu Julie. W filmie nie zostało to wyjaśnione. Czytałam jej książkę "Moje życie we Francji" - Julia jest wspaniałą osobą, z wielką odwagą, z ogromnym poczuciem humoru. Polecam książkę, bo czyta się świetnie, w dodatku odwrotnie niż zazwyczaj, myślę, ze dobrze sie czyta już po obejrzeniu filmu (zresztą film jest bardzo wierny tej części historii związanej z J.CH). Myślę, że może zbyt wiele osób po latach (np w internecie, you-tube) naśmiewało się z niej, kopiowało,chciało zrobić sukces na jej nazwisku, robiło parodie jej programów, że wiadomość, iż kolejna osoba coś robi - została przez nią odrzucona? zignorowana? możemy sobie gdybać... Nie wiem czy istnieją jakieś wywiady, w których wypowiadałaby się na temat bloga Julie. Myślę, ze mając prawie 90 lat, mało ją już mogło interesować to wirtualne przedsięwzięcie... kto wie... przy okazji polecam obejrzenie jej oryginalnych nagrań w internecie - z programu kulinarnego! są boskie! jeszcze bardziej można docenić kunszt Meryl Streep. A film po prostu uwielbiam!!! Oglądałam go mnóstwo razy. inspirujący i poprawiający nastrój, świetna muzyka i wspaniały Stanley Tucci jako Paul Child.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: