Pazur pazurem pazury pogania - ciekawostka od fana, dla fanów

Dostrzegłem pewien szczegół wiążący wszystkie cztery części Parków Jurajskich ze sobą. Jest nim taka niewiele znacząca drobnostka w postaci ilości szponów, którymi dysponują pierwszoplanowe drapieżniki filmów tego uniwersum. Co prawda czwarta część, Jurassic World, jeszcze nie miała swej premiery, jednak stopniowo pojawiający się content na oficjalnych stronach viralowych w połączeniu z ostatnim spotem zaprezentowanym na Super Bowl dały już wystarczające światło na to, jak wygląda główna gwiazda nadchodzącego widowiska - Indominus Rex.

Zróbmy więc podsumowanie z szczegółowym opisem:

Jurassic Park - W tej części głównymi gwiazdami były Velociraptory. A przynajmniej otrzymały one dużo czasu antenowego (więcej nawet od T-Rexa) i pokazały wówczas nieco odmienny pogląd na panujący wtedy stereotyp w głowach przeciętnego kowalskiego, że wszystko co było dinozaurem, było ogromne, ciężkie i zmiennocieplne. Velociraptory miały JEDEN wyróżniający się od innych pazur u nóg, któremu w filmie reżyser zarezerwował aż całą, wystarczająco długą scenę (Grant straszący dzieciaka niemającego respektu do wymarłych zwierząt).

The Lost World: Jurassic Park - Tutaj w większości filmu dominuje Tyranozaur. Nawet dwa dorosłe Tyranozaury, plus jeden młody. Tym razem twórcy filmu chcieli na ich przykładzie pokazać, że dinozaury nie tylko mogły być groźne, ale także mogły być bardzo troskliwymi rodzicami. Każdy wie, że T-Rex ma po DWA pazury u każdej z przednich kończyn.

Jurassic Park III - W tej części twórcy zaprezentowali szerokiej publiczności Spinozaura. Obalili tym samym tron dotychczasowego króla świata dinozaurów, Tyranozaura Rexa (pomimo łez fanów i ku uciesze paleo-nerdów). Stereotyp T-Rexa, jako największego drapieżnika stąpającego po Ziemi został zniesiony. Spinozaur miał u przednich łap TRZY masywne szpony. Ponadto trójka w logo filmu została zaprezentowana właśnie jako trzy zadrapania pasujące idealnie do Spinozaura.

Jurassic World - Tym razem gwiazdą ekranu ma być dinozaur, który w zasadzie nigdy nie istniał i został stworzony od podstaw w laboratorium z materiałów genetycznych Karnotaura, Majungazaura, Rugopsa i Giganotozaura. Twórcy chcą przez to pokazać, że w dzisiejszych czasach zdominowanych przez technologię i środki masowego przekazu, ludzie, nawet w parku pełnym przywróconych do życia dinozaurów, mogą potrzebować czegoś więcej do walki z nudą. I tym właśnie ma być nowa atrakcja - Indominus Rex. Posiada on CZTERY szpony u każdej z rąk, tak jak część dinozaurów wchodzących w jego kod DNA, należących do nadrodziny abelizauroidów.

Tak więc oto mamy streszczone zestawienie pierwszoplanowych dinozaurów w filmach z tej serii oraz wpływu ilości ich pazurów na kolejność filmów. Nie wiem, czy twórcy robili to w stu procentach umyślnie, czy może przypadkiem tak wyszło. W każdym razie fani serii będą mieli teraz ciekawostkę z gatunku tych, które nurtują fanów gier z serii Half-Life wyczekujących trzeciej części ich ulubionego uniwersum (1998 - HL1, 2004 - HL2, 3010 - HL3. No to sobie poczekają...). Tak więc, jeśli Jurassic World odniesie sukces i stanie się rzeczywiście nową trylogią, jakiego nowego dinozaura z pięcioma pazurami zaprezentują nam twórcy w następnej części ;) ? Tym oto felietonowym tonem kończę i zostawiam temat do dyskusji.

16

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: