Kiedy usłyszałam Motley Crue i resztę gwiazd muzyki lat 80 serce podbiło mi wyżej ! Sedno filmu może nie jest tak dobre jak zamierzenia, niektore sceny i dialogi przydługie ale całosc trzymała fason do konca! no i John Cusack moj najprzystojniejszy idol :D to musialo byc cos ale tylko dlatego ze on tam grał:) ogolnie lightowa komedyjka przy lampce winka i wieczor jest miły:) Polecam.
/forum/30008045/topic/1820383/edit


Ladowanie