ginusia ginusia

Kiedy usłyszałam Motley Crue i resztę gwiazd muzyki lat 80 serce podbiło mi wyżej ! Sedno filmu może nie jest tak dobre jak zamierzenia, niektore sceny i dialogi przydługie ale całosc trzymała fason do konca! no i John Cusack moj najprzystojniejszy idol :D to musialo byc cos ale tylko dlatego ze on tam grał:) ogolnie lightowa komedyjka przy lampce winka i wieczor jest miły:) Polecam.

  • fierce fierce
    ocena: 8

    haha, dla mnie jak leciało Motley Crue to było na prawdę miłe zaskoczenie :]

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: