A może on ma rację ?

..żadnej kobiecie taka myśl nigdy nie przyszła do głowy. A film jest tego potwierdzeniem.
Na początku lekko śmiesznie i przyjemnie na końcu dramatycznie.
Fajne i mądre kino. Z każdym obejrzanym filmem co raz bardziej lubię francuskie produkcje bo trzymają poziom. Polecam.

48
  • wiesz, niektóre "matki" dopuszczają się nawet mordu na własnych dzieciach.. i nie mówię tu o aborcji

  • Taa... bo ty wiesz co myślą wszystkie kobiety. To nie płeć decyduję o tym czy ktoś umie dostrzec swoje błędy.

  • Mnie film niezwykle rozbawił i poruszył. Zrobił na mnie duże wrażenie.

  • A ja mam odwrotnie. Kiedyś lubiłam francuskie filmy, np. "Bardzo długie zaręczyny", czy chociażby "Amelię", komedie też zdarzały się zabawne, jednak ostatnimi czasu widzę, że francuskie filmy, szczególnie komedie, są coraz bardziej płaskie i mało wartościowe. W tym konkretnym filmie, gdyby nie dramatyczna końcówka (i wjazd na emocje), to pewnie odbiór tego filmu przeze mnie byłby jeszcze bardziej surowy...

  • Wybrałem się na film, ponieważ zobaczyłem na dużym plakacie aktora, który zagrał niesamowitą rolę w filmie pt. "nietykalni". Francuskie produkcje moim zdaniem są coraz lepsze i trzymają poziom. Film na początku śmieszny, później dramatyczny, lecz zakończenie poruszyło wszystkich na sali (nawet tych młodszych którzy przyszli z rodzicami).
    ------------------------------------------------------------ --------------------------------------------
    Jeśli ktoś ma czas mógłby zajrzeć na mój nowy kanał na youtubie z kolegami dotyczący gier:
    * 4 muszkieterów
    (subskrybcje i łapki mile widziane jeśli ktoś lubi taki kontent) :)

  • Ten poziom to remak filmu "Instrukcji nie załączono". Jeżeli twierdzisz, że tu jest poziom to znaczy, że oryginału nie oglądałeś... Lubię i szanuję francuskie kino, ale to była żenada i naciągany chłam ...

  • Zdziwił byś sie, jedna moja znajoma zostawiła z mezem dwójke dzieci bo sie zakochała. Dzieci odwiedza w weekendy i bierze na swieta, jak stwierdziła bo tak jej wygodnie, alimenty płaci. Wiekszosc męzczyzn tak robi to i kobiety mogą.

    • Bardzo.. wymowne ostatnie zdanie . Ja potępiam każdy taki czyn bez względu na to czy matka czy ojciec dopuszcza się takich czynów jak w tym filmie. Zapomniałaś dodać, że wielu tych a może większość mężczyzn którzy płacą alimenty, to ojcowie którzy do ostatniej chwili walczyli w sądzie o prawa rodzicielskie, a sąd przyznał je matkom, może nawet takim jak w tym filmie. A to co napisałaś w ostatnim zdaniu, świadczy tylko o tym jakimi egoistkami potrafią być kobiety - "skoro faceci tak robią to my też możemy" - dawno nie czytałem bardziej pustej wypowiedzi. A jak to się ma do tego co czuje dziecko? Nie wiem, kim jesteś, ale żadnym, nawet Twoim dzieciom nie życzę, żeby usłyszały że matka ich zostawiła, bo tak było jej wygodniej, czy bo faceci też tak robią... dno!

      • Jednak nie podchodzisz do tego na równi, świat sie wyruwnuje i tak bedzie, dzieci coraz czesciej beda z ojcami bo matki beda je zostawiac, wszystko w duzej mierze zalezy od ekonomi. niedawno ogladałam taki film dokumentalny własnie z wypowiedziami arbów, ze kobiety nie moga pracowac bo jak je puscimy do pracy to będa niezalezne i beda robic co beda chciały .To czy tobie sie cos podoba czy nie nie ma znaczenia , fakt jest taki ze swiat sie zmienia i równouprawnienie idzie, powoli ,ale idzie . Ot taka prawda jak facet zostawia dzieci i sie wypina to dla ciebie chociaz jak piszesz potepiasz to jednak bardziej akceptowalne a jak napisałam ze kobiety tez moga tojuż puste, relATYWIZM MORALNY UPRAWIASZ. Dla mnie puste jest to co powiedziałes poniewaz zupełnie nie zrouzmiałeś problemu a własnie na tym to polega skoro faceci moga to moga i kobiety i wszyscy maja byc traktowani tak samo .I odbiór społeczny ma byc taki sam bez wzgledu na to kto dziecko zostawia.Ja zdania nie zmienie a ty jednak widzisz pustke tam gdzie ci wygodnie i nie oceniasz równo. A przede wszystkim chodzi mi o równośc w traktowaniu.

        • To, że świat się zmienia bo ktoś taki jak Ty tak powiedział nie przekonuje mnie. Ja się nie zmienię. Widać, że boli Cię problem równouprawnienia - ja napisałem o uczuciach dziecka i to jest ta różnica, która obrazuje, do czego chcesz dyskusję sprowadzić, bo dla Ciebie ważniejsze niż prawa dziecka są prawa kobiet, które z tego co kojarzę to w tym kraju są takie same jak mężczyzn, mogą robić wszystko to samo co faceci. Jak chcesz idź z duchem czasu, zmieniaj się w mężczyznę, szukaj równych praw gdzie chcesz, może zacznij pracę w kopalni albo na budowie, dlaczego kobiety tam nie pracują? Przecież jest równouprawnienie. A jak spojrzeć na to, że częściej sąd przyznaje opiekę MATKOM !!! Toż to zwykły seksizm, gdzie równouprawnienie, gdzie prawa mężczyzn?? Kobiety mogą zostawiać dzieci hmm - ciekawa teoria, a nie jest puste to to ? To jaki ma być odbiór społeczny zostaw społeczeństwu, na szczęście nie każdy musi na to patrzeć jak Ty i dzięki Bogu ( ma być bo Ty tak chcesz, sama napisałaś świat się zmienia czy mi się podoba czy nie, to może odbiór społeczny też będzie taki jaki jest, czy Tobie się to podoba czy nie! ) Sorry, ale teoria o 'wyrUwnywaniu' się świata, mnie nie przekonuje. Wiesz, niektórzy mają teorię o tym, że Ziemia jest płaska i w to wierzą. Niektórzy twierdzą, że ludzi zastąpią cyborgi, czy mi się to podoba czy nie to tak się stanie, nawet gdyby do tego miało dojść to ja i tak tego nie zaakceptuje i tak! Tak samo jak to, że czy ojciec czy matka, podkreślam OBOJE, nie mają prawa zostawiać w ten sposób dziecka, a Ty sobie to przekręcaj na problemy równouprawnienia czy na swoje własne. W którym zdaniu mojej wypowiedzi jest powiedziane, że mimo że potępiam to jest to dla mnie bardziej akceptowalne ???

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: