lt_col_John_Sheppard lt_col_John_Sheppard
ocena: 10

Rzadko zdarza się, aby tak perfekcyjnie dało się zbalansować melodramat z filmem wojennym. A tu mamy wszystko: wielką miłość, wielką tragedię i prawdziwą wojnę. Cage zagrał na full swoich możliwości, przepięknie ukazano wielką niemożliwą miłość Włocha i Greczynki oraz jeszcze tragiczniejszą Niemca i Greczynki, samopoświęcenie Carla, zemstę Niemców na "zdradzieckich" sojusznikach z odchodzącym od zmysłów Weberem. A do tego wszystkiego znakomita batalistyka, z prefekcyjnymi kostiumami i rekwizytami. Tylko ta Penelopa mi jakoś nie pasowała.

  • tequila98 tequila98

    Film średni, za to książka REWELACYJNA!!! W filmie pominięto wiele pięknych momentów. Okrojono połowę książki, pozmieniano i wyszło co wyszło. Radzę najpierw przeczytać książkę.

    • lt_col_John_Sheppard lt_col_John_Sheppard
      ocena: 10

      Książkę oczywiście czytałem, ale mówimy o filmie.

      • tequila98 tequila98

        Tak tak - oczywiście. Jednak lepiej wpierw poczytać książkę, a dopiero potem obejrzeć film - taka moja rada dla wszystkich. Skoro sam czytałeś książkę, to z całą pewnością oceniasz tak samo - książka lepsza. Dlatego radzę wszystkim właśnie najpierw poczytać książkę - będzie więcej przyjemności z oglądania filmu.
        Moim zdaniem, jeśli film kręcony jest na podstawie książki (tudzież scenariuszem jest książka) to istotne też jest porównanie fabuły do pierwowzoru - książki i w tym kontekście właśnie film został delikatnie mówiąc "skrzywdzony".

        • lt_col_John_Sheppard lt_col_John_Sheppard
          ocena: 10

          Zaskoczę Cię. Książkę przeczytałem po obejrzeniu filmu. Fakt, że zawiera o wiele bardziej rozbudowaną fabułę niż film i w ogóle rzuca na kolana, nie zmienia jednak konieczności przycięcia jej rozmiarów do możliwości filmowców, którzy siłą rzeczy muszą skupić się na wybranych wątkach lub rzucić się na serial, bo niestety tylko mistrz Kurosawa mógł pozwalać sobie na filmy długości "Siedmiu samurajów". Grunt, żeby filmowcy poczynili cięcia z głową, co akurat moim zdaniem im się tutaj udało.

        • MartiniKS MartiniKS
          ocena: 7

          "Tak tak - oczywiście. Jednak lepiej wpierw poczytać książkę, a dopiero potem obejrzeć film - taka moja rada dla wszystkich" - zgadza się. Osobiście zawsze w miarę możliwości tak robię jeśli jeszcze nie czytałem danej książki, a dowiem się o jakimś filmie :)

  • michostr86 michostr86
    ocena: 6

    fajny film i do tego pozytywnie mnie zaskoczyl ze stosunkowo sporo miejsca poswiecono prawdziwym wydarzeniom historycznym.. szkoda tylko ze sie nie obylo bez pewnych hollywodzkich przeklaman...

  • owieczka1968

    Film wart uwagi. Z ogromna przyjemnością ogląda się od początku do końca. Polecam

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: