Wyszłam w połowie...

Słaby scenariusz, sztuczne dialogi i drewniana gra aktorów :(

Smutne, że film na tak ważny temat został zrobiony w sposób, który sprawi, że niewykorzystano potencjał do rozpowszechnienia informacji na temat Zbrodni Katyńskiej.

Postać głównego bohatera miała chyba mieć jakieś głębokie wnętrze, ale ponieważ aktor gra głównie naburmuszonym fochem, to w warstwie warsztatowej przypomina to spektakl z liceum.

2

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: