Moim zdaniem Kevin sam w domu. :)
/forum/1006722/topic/1830180/edit
Moim zdaniem Kevin sam w domu. :)
Oba są niesamowite. W dzieciństwie zajechałem kasetę VHS, a świąt bez Kevina sobie nie wyobrażam podobnie jak moja rodzina. Mimo, że nie jest to filmowe arcydzieło, to jednak mam sentyment i obie części uwielbiam. Scena z cegłami w "Kevin sam w Nowym Jorku" zagina wszystko, i bawi do łez co roku.
Ladowanie