Był kiedyś taki program "100 pytań do.." i tyleż samo pytań miałbym do twórców tego filmu. Tyle absurdu i niedorzeczności nie widziałem już dawno w żadnym filmie.Stranger czyli nieznajomy chodzi wyluzowany niczym Michael Myers z serii horrorów Halloween

Był kiedyś taki program "100 pytań do.." i tyleż samo pytań miałbym do twórców tego filmu. Tyle absurdu i niedorzeczności nie widziałem już dawno w żadnym filmie. Ostatnim takim filmem był RH + i nie spodziewałem się że coś będzie mu w stanie dorównać. Jestem strasznie zawiedziony gdyż oczekiwałem bardzo wiele od tego filmu, a okazał się on totalną porażką. Główna bohaterka jako opiekunka swoim poświęceniem i troską o dzieci wzrusza do łez, a swoją zwinnością w scenach walki dorównuje nawet Chuckowi Norrisowi. Stranger czyli nieznajomy chodzi wyluzowany niczym Michael Myers z serii horrorów Halloween. Zamierzeniem producentów miało być przestraszenie widzów i trzeba przyznac że były momenty wciskające w fotel. Ale to za mało by uznać film wart obejrzenia.Z przykrością stwierdzam że ogldanie tego filmu to strata czasu.

4

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: