powiem tak....

na walentynki w heliosie od 18.00 leciało 7 seansów "50 twarzy Greya" i po jednym innych filmów, w tym "Kingsman". Strasznie współczuję wszystkim, którzy poszli na porno dla gospodyń domowych, podczas gdy w połowie zapełnionej sali mogłam z moim mężczyzną relaksować się przy "Kingsmanie",nie żałując ani złotówki na bilet ;)

129

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: