Budziol Budziol

Wynika z tego mniej więcej tyle, że nie byłabym dobrym pedagogiem. Film jest bardzo dobry, bo pokazuje sytuacje, w których wszyscy mają rację, a i tak źle się dzieje. Nauczyciel próbuje pobudzać intelektualnie uczniów, a w zamian dostaje oskarżenia bazujące na złej interpretacji jego słów. Uczniowie nie chcą być traktowani jak dzieci i żądają równych praw, a dostają z góry wiadome kary. Rodzice szczerze wierzą, że ich pociechy są dobrymi ludźmi, a szkoła pokazuje, że to małe niewychowane demony. Polecam ten obraz, bo pozwala poznać różne punkty widzenia, a do tego nakręcony jest jak paradokument.

  • agyness agyness
    ocena: 7

    Miałam bardzo podobne odczucia. Zachowanie tych dzieciorów denerwowało mnie do czerwoności, i gdybym była na miejscu tego nauczyciela, to ta mała brzydula Esmeralda nie wyszłaby z moich zajęć żywa.

    • everyman84 everyman84

      faktycznie filmik dobry do tego wiele obnażający i wielowątkowy. problemy i bolączki współczesnej Francji na przykładzie edukacji( edukacji zachodniej podkreślam, do którego to notabene wysokiego poziomu próbuje sie windować polski system edukacji z jakim skutkiem wszyscy widzimy ), gdzie "tygiel" kulturowy ma problemy z samookreśleniem i swoją tożsamością. ale to tez fajny przykład funkcjonowania szkoły "od kuchni", gdzie liberalizm uczniowski posunięty jest czasem do granic niemożliwości, nauczyciele codziennie toczą walkę o "rząd dusz" i ukształtowanie młodych umysłów czasami bezskutecznie oraz wszystko najlepiej wiedzący rodzice swoich nieskazitelnych pociech ( tak tak skąd my to znamy:) ) no ale też problemy młodych ludzi gdzie dużo szybciej sie dojrzewa. dodatkowo ogromny plus za realizm autentycznych uczniów i nauczycieli..:)

  • kapral11 kapral11
    ocena: 7

    szkoła wspołczesna to cały szereg sprzeczności. słabi i wypaleni nauczyciele oraz pasjonaci, tępe dzieciaki i przede wszystkim niepasujące do zycia przepisy i reguły. Polska niewiele się różni od pokazanego obrazu. gorzej, że nie ma nikt spójnej i sensownej wizji szkoły, gdzie nie będzie pobłażania i sensowny system represji, jak i eliminowania zachowań patologicznych. z rugiej - pobudzania ucznia do pracy i rozwijania talentów.
    film daje sporo do myślenia, dla mnie pokazuje symbolicznie absurd szkoły XXI wieku.

    • kasiek94 kasiek94

      Odświeżam temat. Bardzo irytuje mnie ten film, nie do końca negatywnie. Przez cały seans miałam wrażenie, że nauczyciele wołają o pomoc. Bardzo smutne jest to, że przepisy stoją tylko i wyłącznie po stronie uczniów, co dość dobitnie zostało pokazane w "Klasie". Mogę się mylić, ale mam wrażenie, że u nas jest inaczej. Przynajmniej z tego co pamiętam z gimnazjum czy z podstawówki, nie miały miejsca żadne tego typu incydenty, a nie powiem żebym chodziła do wybitnych placówek.

      • Budziol Budziol

        Wczoraj na imieninach ojca pewien dyrektor zespołu szkolno-przedszkolnego (w tym gimnazjum), do którego kiedyś chodziłam wypowiadał się na temt obecnej sytuacji w tej placówce. Wiocha zabita dechami, a szkoła jest miejscem produkującym degeneratów społecznych. W Polsce nie jest więc dużo lepiej niż we Francji. Choć mniej u nas konfliktów na tle pochodzenia itp. (choć do orłów w tej kwestii również nam daleko).
        Film faktycznie przybija bezsilnością.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: