Film jest dobry,lecz myslalem ze pokazano tam pewna prawde o fragmencie historii zdobywania praw i uznania dla czarnych obywateli USA. Okazuje sie ze opowiesc jest mocno niescisla z rzeczywistoscia poza kilkoma faktami. Z czworki bohaterow pokazanych w filmie prawdziwa jest tylko JEDNA postac! Pozostalym zmieniono nazwiska. A na kuriozum zakrawa fakt,ze jedyna prawdziwa postac czyli James Leonard Farmer Jr w napisach koncowych zostaje usmiercony w 1961roku,kiedy naprawde zmarl 9 lipca 1999! Napisy mowia nam ze po dlugim zyciu wypelnionym nauczaniem i dzialaniem (z pamieci cytuje wiec moze niescisle),tymczasem w 1961r mial on zaledwie 41 lat,wiec gdzie to dlugie zycie? No a przede wszystkim zyl kolejne 38 :-) Wszystko co napisalem powyzej nie zmienia jednak fajtu ze film jest cenna lekcja historii (nieco pokolorowanej).
- bazadziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 4 dni (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
jutro (USA)
odcinek: s2e10
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-


Ladowanie