Główny bohater nazywa się Henry Chinaski, a nie Czinaski. Chyba że postanowili spolszczyć
nazwisko, ale śmiesznie to wygląda.
A jeżeli chodzi o film, to pomysł fajny, z realizacją trochę gorzej. Aktorzy strasznie drętwo zagrali
/forum/30025038/topic/1589430/edit


Ladowanie