artur_rewinski
ocena: 6

Film trudny w odbiorze. Nie rozumiem zachwytów nad nim, ja oglądając go nie byłem ani wzruszony ani poruszony. Nie pozwala poczuć co naprawdę czują bohaterowie, brakuje autentyczności. 6/10 - widziałem setki lepszych filmów.

  • oupi

    skoro widziałeś setki lepszych filmów a ten był cholernie dobry to poprosze o jakis tytuł lepszego dramatu, prostego bez przekłamań tak jak ten, z chęcią się skusze.

  • Martawojtysiak

    Ja także poproszę o kilka tytułów z setki tych lepszych filmów.Myślę,że nie będzie to takie proste..

    • kamilos2904 kamilos2904

      Chociazby ps I love you, ale ten byl tez nienajgorszy

      • hermother hermother

        jezu normalnie nie wierzę że padł tytuł p.s.I love you
        toż to amerykański cukierkowy gniot,kompletnie nie ta liga
        piszesz jak samotny recenzent z jajnikami

        • thesecondnetoknow thesecondnetoknow

          Hehehe to samo pomyślałam, ps i love you to wzruszająca tandeta dla nastolatek, pierwsze kilka scen było ok, wiarygodnie pokazana pustka w domu po śmierci bliskiej osoby, ale wszystko potem coraz niżej aż do dna :)

          • hermother hermother

            a widziałaś ŻART/DOWCIP z Emmą Thompson
            gorąco polecam,powinien zrobić na Tobie wrażenie

            tu poniżej ktoś sugeruje że Chłopiec w pasiastej piżamie to film o matczynej miłości...no camon

  • wojtek1992nistelrooy
    ocena: 10

    ja uważam ten film za na prawdę dobry... Francuzi ostatnio lubią dotykać trudnych tematów... i to bardzo dobrze! Podobnie poruszającym filmem jest Chłopiec w pasiastej piżamie. Również dotyka miłości matki do dziecka, lecz to nieco inna tematyka.

  • Franio Franio

    Zgadzam się całkowicie. Film nie jest zły, da się zobaczyć, ale brakuje w nim autentyczności, nie przekonuje, ani nie wciąga. 6/10
    Jeżeli ktoś chce zobaczyć prawdziwe arcydzieło w tym klimacie- to polecam klasykę "Zwyczajni ludzie".

    • użytkownik usunięty

      Mnie przekonał i wzruszył. Wciąż myślałam o tym, co mogło skłonić taką wykształconą,normalną kobietę, nie żadną degeneratkę do zabicia własnego dziecka.

  • maua7maua

    Mnie film zachwycił - swoją prostotą, a jednocześnie kipiącymi z każdego kadru emocjami. Długo mi chodził po głowie.
    Zawsze lubiłam Kristin Scott Thomas, ale po tym filmie się w niej zakochałam.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: