masalay masalay
ocena: 2

Pomimo, że lubię kino hiszpańskie i skandynawskie klimaty, film negatywnie mnie zaskoczył. Pretensjonalny, mocno naciągane zbiegi okoliczności, kiepski scenariusz, jednym słowem ckliwe romansidło (choć czy było tam pokazane jakieś uczucie?)... Nie rozumiem wszystkich dobrych 'fachowych' recenzji. Do totalnej katastrofy brakowało tylko happy-endu.

  • Blatta Blatta

    A słowo "spoiler" brzmi znajomo?

    • masalay masalay
      ocena: 2

      czy to ma związek z 'tuningiem'? ;)

  • gosia913 gosia913
    ocena: 6

    szczerze mówiąc liczyłam na coś lepszego po dobrze zapowiadającej sie recenzji mojego brata. Klimacik fajny ale jednak...nie chwycił mnie za serducho.Jeśli chodzi o tematykę niespełnionej miłości to już bardziej poleciłabym "Miasto aniołów"
    Daje 4 za scenerie i pomysł na film

  • bezsenna88 bezsenna88
    ocena: 9

    Ckliwe romansidło? Jakże nietrafiona definicja. Z pewnością nie nazwałabym tego filmu ckliwym romansidłem. Kiedy Otto odszedł od Any, dziewczyna zniosła to z godnością, nie podejmowała rozpaczliwych prób odnalezienia go (to dopiero byłoby ckliwe). Czy film ten był przesadnie sentymentalny? Czy miłość dwojga ludzi można tak określić? Na początku było to pożądanie, ale z czasem przerodziło się w coś znacznie głębszego. Otto odszedł, ponieważ potrzebował zmiany otoczenia, lecz nigdy nie zapomniał o Annie. Być może o ckliwość tego rodzaju Ci chodziło. A zbiegi okoliczności... Może rzeczywiście trochę naciągane, lecz film zwykło się traktować jako rodzaj sztuki, więc w tym przypadku jest to jak najbardziej uzasadnione. Z opinią na temat scenariusza, moja przekorna natura również się nie zgadza. Pozwolę sobie powrócić jeszcze do opinii, kwestionującej uczucia bohaterów. Otóż uważam, że zostało tam przedstawione uczucie, które przezwyciężyło próbę czasu. Otto i Ana mieli innych partnerów seksualnych, jednak żadnego z nich nie obdarzyli uczuciem. Były to związki typowo cielesne, nie zaś duchowe, a ten ostatni właśnie połączył głównych bohaterów.

    Oczywiście szanuję zdanie masalay, lecz powyższy tekst jest tylko moją prywatną opinią.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: