frichetta frichetta

ten film nie zekranizował nawet 1/100 tego co w książce. wysoko oceniam, ale tylko za sam fakt ekranizacji. książka niesamowita

  • Kwiryniusz Kwiryniusz

    z dobrymi książkami tak jest zawsze - ich po prostu nie da się zekranizować.
    Dlatego warto oceniać je w zupełnie i innych kategoriach, a ponieważ ja tego nie umiem, to wole najpierw obejrzeć film, a dopiero potem przeczytać książkę - wtedy mogę ocenić film z punktu widzenia przeciętnego widza, odbiorcy, do którego reżyser adresuje swoje dzieło. I Tobie tez polecam taką metodę.
    Mniej nerwów i rozczarowań. A i docenić czasem można taki film, który sam w sobie tez jest dobry przecież.
    Cóz.... ludzie, którzy oglądają filmy, z reguły rzadko czytają książki, i z reguły nie jest to spowodowane przypadkiem czy brakiem czasu.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: