KRÓL KALIFORNII to małe, niezależne i ciepło przywitane przez krytyków dzieło z USA.
Obraz jest tym ciekawszy, że Michael Douglas pierwszy raz od czasu TRAFFIC i CUDOWNYCH CHŁOPCÓW skusił się an ambitną rolę w małym filmie.
Opłacało się, bo zwariowany CHarlie, którego gra Douglas to jedna z jego najlepszych ról w ostatnich kilku latach.
Nie można też zapominać o młodej Evan Rachel Wood, która zrobiła w tym filmie wyśmietnią aktorską robotę.
To właśnie aktorzy i grane przez nich postaci są największym atutem filmu Mike Cahill'a.
KRÓL KALIFORNII to ciepła opowieść o tym, że warto być wytrwałym w życiu i o tym jak ważne są dla nas życiowe plany i marzenia.
Wszystko to zostało podane w niezobowiązującym dramatyczno -komediowym tonie.
Film ogląda się z przyjemnością jeśli tylko wejdzie się w jego klimat. KRÓL KALIFORNII to miejscami wielozanczeniowa i "podskórna opowieść".
Miłośnicy SCHMIDTA oraz BEZDROŻY powinni się tutaj świetnie bawić. Z resztą nic dziwnego, ponieważ Alexander Payne był współproducentem tego niezależnego dzieła.
SZerze polecam Wam ten film.
- bazadziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 3 dni (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
dzisiaj (USA)
odcinek: s2e10
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-


Ladowanie