Clarence Worley ClarenceWorley
ocena: 5

najpierw szczegoly:
od razu rzuca sie w oczy ze w filmie niewiele sie dzieje, sklada sie tylko z kilku scen ktore sa niesamowicie dlugie (odnalezienie sniezki przez krasnoludkow trwa chyba z jedna trzecia filmu)
zla krolowa po przemianie jak nic zafundowala kilku dzieciakom zgon na zawal przez te ciagle wpatrywanie sie w widza
gdy ksiaze ryczy tym swoim barytonem trudno sie nie rozesmiac
animacja ciagle robi wrazenie mimo ze film ma ponad 70 lat

ale to co wydalo mi sie najciekawsze to obraz sniezki oraz stosunkow sniezka-ksiaze jaki zostal przedstawiony
najpierw sniezka, co o niej wiadomo? w porownaniu do nowszych bohaterek disneya zachowuje sie jak dziecko lub wolno myslaca osoba, trudno powiedziec zeby miala jakies wlasne zdanie (no, poza tym ze nie chcialaby zostac zabita:)), sama raczej nie wykazuje inicjatywy tylko czeka az ktos inny powie jej co ma zrobic, lubi sprzatac i gotowac (chociaz troche oszukuje bo w tych czynnosciach pomagaja jej zwierzeta), strasznie naiwna, wierzy wlasciwie w kazde wypowiedziane w jej kierunku slowo, zwykle niezdrowo sie przy tym ekscytujac, obraz zony idelanej lat 30 ubieglego wieku?:)
jej zwiazek z ksieciem to tez chyba jeden z najdziwniejszych romansow jakie zostaly przedstawione, ksiecia widzimy tylko dwa razy, na poczatku filmu sniezka ucieka na jego widok, natomiast na koncu po obudzeniu pocalunkiem juz bez problemu daje sie niesc na rekach, i tyle, zgaduje ze slub byl na dniach, kontrast tych dwoch scen naprawde zastanawia czy zdazylo sie cos miedzy nimi co sprawilo ze sniezka zachowuje sie w az tak inny sposob? czy jakims tropem jest to ze od pewnego momentu wstydliwa sniezka rozdaje wszystkim krasnoludkom całusy w czolo?
zwiazek z krasnoludkami (chociaz tutaj to chyba bardziej krasnoludy) to tez ciekawa sprawa, na poczatku oni traktuja ja jak kobiete natomiast ona ich jak dzieci, zmienia sie to dopiero po pewnym czasie, jak to wszystko powiazac?

nie wiem, trudno mi ocenic ten film, niech bedzie 5/10

  • Eaoden Eaoden
    ocena: 10

    Wydaje mi się, że doszukujesz się w tym niepotrzebnego sensu. Bądź co bądź to bajka i ( tak mi się wydaje) w zamyśle miała być skierowana do dzieci, więc snucie hipotez jakoby śnieżka była niespełna rozumu i żyła z krasnoludkami (tak, ja pozostanę przy kranoludkach :) ) w jakichś intymnych i bardziej zażyłych stosunkach jest odrobinę dziwne. Owszem postać księcia jest niezwykle okrojona ale ta historia jest jak tytuł wskazuje o królewnie i krasnoludkach. Nie zapominaj, że stworzono to w 1937 roku, ludzie mieli inną mentalność i inaczej patrzyli na pewne sprawy, teraz śnieżka miałaby pewnie tunele w uszach, zmutowane wiewiórki robiłyby pranie w pralni chemicznej a zła królowa przeglądałby się w kamerze internetowej a nie w zwierciadle. A może ja po prostu inaczej na to patrze, bo wychowałem się na tej bajce i znam ją na pamięć :)

    • Clarence Worley ClarenceWorley
      ocena: 5

      ale wlasnie te zmiany w mentalnosci mnie interesuja najbardziej
      oczywiscie ze to bajka i jest zrobiona dla dzieci, ale nie zapominajmy ze jest zrobiona przez doroslych, mimo wszystko sa w tym filmie pewne elementy ktore dziwnie nie pasuja do siebie, ciekawi mnie czy tworcy zrobili to swiadomie (nie wiem, moze jako forma zartu) czy tez calkowicie nieswiadomie np scenarzysta przelal na papier co mu w glowie siedzialo i troche sie zapedzil

      bo np motyw z tym ze sniezka dopiero po pewnym czasie moze spac w lozkach krasnoludow (w nagrode?) tez jest zastanawiajaca, niby nic ale jednak z jakiegos powodu zostala wrzucona w ten film

    • paniedejmirade paniedejmirade

      bajki nie są bez sensu dyletancie
      http://www.folkandfairy.org/

      faktem jest, że disneyowska interpretacja strasznie te sensy spłyca

  • Gladka Gladka
    ocena: 10

    Propo związku Śnieżki z księciem, to początkowo miał być on rozbudowany o jedną scenę, gdy Śnieżka przebywała w domu krasnoludków (gdy wyobraża sobie, że tańczy z nim w chmurach), ale Disney z tego zrezygnował, gdyż uznał, że animatorzy nigdy nie potrafili naprawdę dobrze zanimować księcia ;P Niemniej ich związek i tak jest rozbudowany w stosunku do oryginału - w baśni w końcu książę widzi Śnieżkę po raz pierwszy dopiero tuż przed pocałunkiem ;>

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: