usprawiedliwienie

Myślę, że to chęć usprawiedliwienia, przed Anglikami i całym światem postępowania
Elżbiety i dworu. Ponoć też mają serce i chyba tak jest. Tego jak było, niestety się nie
dowiemy

3
  • Ja tam zawsze lubiłam Elżbietę II a tej Diany po prosty nie trawie, mimo że jej nie pamiętam bo gdy zmarła byłam dzieckiem. Z tego co czytałam z Diany była taka ofiara. Elżbieta zawsze wzbudzała i wzbudza we mnie szacunek. Nie dziwie się też że tak postępowała po śmierci Diany, skoro ona była byłą żoną jej syn, która po prostu puszczała się z każdym co się pojawił w zasięgu jej wzroku.

  • To monarchowie niby czemu mają sie usprawiedliwiać przed hołotą?

    • Hołota ogłosiła Dianę Spencer "królową serc", czy "księżną serc" - tego nie pamiętam. Hołota może zdetronizować królową.
      Między monarchią a poddanymi istnieje od zawsze równowaga. Czasami dla uzyskania równowagi potrzebne jest pokajanie monarchy. To widzieliśmy w tym filmie.

      • W UK nie można zdetronizować wladcy, ani w żadnym innym panstwie Europy oprocz Liechtensteinu nie może zrobić tego lud (co ciekawe to w Liechtensteinie monarcha ma najwiekszą władze).

        Monarcha nie może ustepywać ludowi, rządy demokratyczne powinny to robić bo taki jest ich cel, natomiast władza które z samej definicji pochodzi od Boga nie może kierować sie tym co myśli jakiś plebs.

        • Karol I Stuart został zdetronizowany. Jakub II też. Głębiej w historię Anglii nie będę sięgał. To dość prosta operacja

          • Ci Królowie zostali obaleni a detronizacja to legalny proces pozbawienia tronu...

            • Nie masz wrażenia, że się zagalopowaliśmy? Co ma dyskusja nad porządkiem konstytucyjnym Anglii po chwalebnej rewolucji do filmu? Przecież nic.
              Elżbieta w tym filmie wie, że powinna rozumieć poddanych. Z tego powodu wywodzi się z Windsorów, nie Koburgów, bo taka zmiana nazwiska w jej rodzinie nastąpiła podczas wojny światowej z Niemcami - również tych z Hanoweru. Flaga na maszcie, gdy królowej nie ma w pałacu Buckingham? Czemu nie? Polityka to gra, monarchia to gra z poddanymi. Fears to zauważył, pewno ma rację, to on jest Anglikiem.

              • Rewolucje nie bywaja chwalebne a Anglia sie stoczyla.

                • "chwalebna rewolucja" to nazwa własna, ona zdetronizowała Jakuba II.
                  Kino angielskie się nie stoczyło. Dało nam "Czekając na Joe", filmy Mike Leigha, Paula Greengrasa, filmy ze stajni Monty Pythona. Czego chcieć więcej.

                • Angielskie kino moze i nie, ale w ZSRR tez krecili dobre filmy.

                • No właśnie, czym byłoby kino światowe bez Tarkowskiego?
                  Dziś nie ma ZSRR, nie ma Tarkowskiego. Ale ich kino istnieje w Bałabanowie, Rogożkinie, Zwiagincewie. Dzięki Fearsowi istnieje w naszej świadomości Królestwo Wielkiej Brytanii.
                  Oglądaliśmy film dobry artystycznie i pożyteczny dla instytucji monarchii. W ogóle pożyteczny.

                  O Twoim wątku hołota-monarchia.
                  Taki widzą sprawę monarchie powstałe w wyniku najazdu. Może tak myślała dynastia normańska po podboju Anglii w XI wieku o Anglosasach - hołota i przez dwieście lat monarchowie Anglii nie mówili po angielsku. A my pamiętamy bohatera hołoty - słynnego Robin Hooda. I słusznie. Potem królowie Anglii nauczyli się angielskiego, na tron wstąpiła Elżbieta Tudor i odpowiednik Robin Hooda, Francis Drake już nie zabierał bogatym (ludziom króla) i dawał biednym (Anglosasom), ale zabierał Hiszpanom i dawał królowej. A do realizacji królewskich celów używał hołoty, bo jeśli ktoś był hołotą, to na pewno załogi jego statków. Ale hołotą, która była ceniona przez królową. Na takiej historii uczyła się własnego państwa Elżbieta II Windsor. Takiej historii, że przywódców hołoty trzeba wpuścić na salony (Francis Drake), im samym dać się wyszumieć i godziwie zarobić. W filmie Fearsa widzisz więc schemat sprzed 400 lat. Jest królestwo, są poddani i jest Francis Drake pod przybranym nazwiskiem Tony Blair. Korzystając z dobrych doradców i lekcji historii monarchia przetrwała. Nie postawię nawet funta na to, że przetrwa, gdyby korzystała z Twoich rad.

                • Mowie, ze panstwo moze byc zle, a miec dobre kino..

                  Robin Hood nie istnial, przynajmniej nie ma dowodow, ze istnial, natomiast wg. legendy panowal za Krola Ryszarda, on byl Francuzem zdaje sie.

                  Monarchia absolutna by przetrwala, wystarczy dać motłochowi wolność słowa, nagada sie i nie zrobi rewolucji itd.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: