Ładunek polityczny tego filmu jest ogromny, jeżeli chodzi o Kieślowskiego to chyba największy spośród jego wszystkich filmów. Ale reżyser jak to on, nie osądza nikogo czujne oko kamery przygląda się bohaterowi i jego poczynaniom chłodno i z dystansem. Choć wcale nie koniecznie obiektywnie. Kieślowski jak zwykle co najwyżej sugeruje nam pewne rzeczy. Jest to film w zamiarze(i wynika to z tytułu) pokazać zwykły dzień pracy.. akurat sekretarza komitetu wojewódzkiego. Słyszymy jego przemyślenia, jemu chodzi tylko o to żeby dobrze wykonać swoje obowiązki i wyjść z twarzą. Nie mając praktycznie na nic wpływu, próbuje to zrobić bo jest dobrym pracownikiem i chyba przez jakiś czas nawet wierzy, że coś może osiągnąć. O jak zwykle świetnej reżyserii nie ma po co już mówić, ale świetny, naprawdę świetny scenariusz warto podkreślić. I ta muzyka - niepewność idealnie dopełnia ten obraz. Nie ważne gdzie się stawia kamerę tylko ważne po co. Do tej pory nie widziałem żadnego filmu mistrza K.K, ktory by łamał tę zasadę.
9/10
- bazadziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 4 dni (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
jutro (USA)
odcinek: s2e10
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-


Ladowanie