nie rozumiem fenomenu tego filmu. Film faktycznie warty obejrzenia, z ciekawą (choć nie powalającą) analizą psychiczną bohatera. Mogę powiedzieć, że był dobry ale genialnym bym go za nic nie nazwał. Nie widzę podstaw aby nazywać go arcydziełem-polskie kino nie jest silne ale i nie aż tak słabe by takie filmy arcydziełami nazywać. Może ktoś mi wytłumaczy w czym objawia się geniusz i niesamowitość tego filmu, czym zasłużył sobie na tak pochlebne opinie i wysokie oceny. Liczę na merytoryczne i konkretne argumenty, które naprawdę po ponownym obejrzeniu filmu pozwoliłyby mi zgodzić się z geniuszem tego filmu bądź utwierdzić się w przekonaniu, że wykonanie filmu jest słabe, a cały zamysł zasługuje co najwyżej na miano dobrego.
- bazadziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 4 dni (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
jutro (USA)
odcinek: s2e10
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-


Ladowanie