Polski dubbing

Mam nadzieję, że dobiorą dobre głosy, bo polskie głosy z filmów Disneya są wśród fanów uważane za ładne, ale nudne, mało charakterystyczne. watch?v=-KlImgQOfjA
watch?v=MHyEIksZoV4
Jedynie Natalia Kukulska i Edyta Górniak zajmują wysokie miejsca w rankingach.
Do roli Elsy potrzeba kogoś z dobrym głosem, bo w oryginale dubbinguje ją Idina Menzel.
watch?v=gAyacUBQAVw
Może Dorota Osińska, Kasia Stankiewicz, Georgina Tarasiuk, Justyna Steczkowska?

Z Anną jest łatwiej, bo Kristen Bell jest lepszą aktorką niż śpiewaczką.
watch?v=gS5uNApe4es
Jej głos jest dziewczęcy, jasny i lekko piskliwy.
Monika Szostak nadawałaby się, ale jej głos jest za dobry. Może Ada Szulc? Jej głos jest podobnie... żabowaty.

Mam nadzieję, że:
1. nie będą skąpić i jeśli trzeba zatrudnią po dwie osoby: jedną do kwestii mówionych, a drugą do śpiewania
2. nie dadzą do roli Elsy jakiejś Honey czy innej Julki, ale kogoś z dobrym beltingiem
3. nie będą kopiować oryginału, ale go zinterpretują na swój sposób.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: