Dlaczego film jest tak bezkrytyczny wobec matki dziecka głownego bohatera?

ostatnia wypowiedź: irish23_faurepavane
gamberka gamberka
ocena: 7

Jakoś tego nie rozumiem. Film ogólnie mi sie podobał, ciekawy klimat, ciekawa fabuła, wciągnął mnie. Nie rozumiem jednak zupelnie dlaczego głowny bohater do konca tesknil za tą kobietą, jakby ona była jakas pozytywna. A przeciez, pomijajac inne jej ekscesy, sprzedala ich dziecko na czarnym rynku! Czy jego to nie ruszyło, nie zbuntowało nijak, nie zbulwersowało? Nie rozumiem, przeciez nie byl upośledzony umyslowo, zeby tego nie zrozumieć jaka z niej lafirynda. Jak mozna sie tak zabujac w takiej pustej babie??

  • Ameriel Ameriel
    ocena: 8

    On to wszystko rozumiał, tylko że, jak napisałaś: "zabujał się w takiej pustej babie". Po prostu ją kochał, prześladowała go nawet później, póki nie zauważył, że spotkał kogoś, kto mógłby zająć w jego życiu jej miejsce.

    • gamberka gamberka
      ocena: 7

      No sory, ale gdyby ktos w kim jestem zabujana nie wiem jak, a jestem w tym niezla, cos takiego mojemu dziecku zrobil, to chyba szybko bym sie odbujala

      • Sufjan777 Sufjan777
        ocena: 8

        Myślę, że dość istotna była kwestia tego, w jaki sposób został on wychowany. Zaowocowało to byciem wycofanym i niepewnym, bez umiejętności podjęcia stanowczych decyzji w swym dorosłym życiu. Dodatkowo ta kobieta stała się dla niego pewnym symbolem wyzwolenia, tego, że można żyć inaczej. Później przerodziło się to w naiwną wiarę, że kiedyś wszystko będzie wyglądać inaczej, lepiej, co w połączeniu ze strachem przed byciem pozostawionym samemu sobie, powstrzymywało go przed zrobieniem kroku naprzód (choć miał świadomość, jak bardzo bezsensowne było trwanie w tym związku). Nawet po jej śmierci pozostały liczne myśli w stylu "GDYBY". Zdecydowanie nie był upośledzony umysłowo, to raczej wpływ pewnych predyspozycji osobowościowych w połączeniu z życiowymi doświadczeniami.

        • irish23_faurepavane irish23_faurepavane
          ocena: 8

          Dokładnie tak było.Nie wiem dlaczego ludzie zadają takie pytania.Tak jakby życia nie znali i tego jak zachowuje się człowiek.

  • Brusseloise Brusseloise
    ocena: 8

    Doszukujesz się logiki, a człowiek jest nielogiczny. Dlaczego kobiety kochają brutalnych oprawców? Dlaczego dzieci latami tęsknią za jednym dobrym słowem ojca czy matki i znoszą bicie? Dlaczego rodziny zaginionych potrafią czekać dziesiątki lat na powrót bliskiej osoby? Dlaczego ludzie powielają te same błędy? Dlaczego psychologowie nie radzą sobie z własnym życiem? Dlaczego zdolni jesteśmy do okrucieństwa i do poświęcenia wszystkiego dla innych? Gdyby to wszystko było wiadome i oczywiste, nie byłoby sensu kręcić filmów i pisać książek.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true