"Krzyk" jest prawdziwą ikoną pięknych dla światowego kina grozy lat dziewięćdziesiątych.

Mam ogromny i nieskrywany sentyment do lat powstania i świetności "Krzyku". Ale też nie samym
sentymentem i tęsknotą za pięknymi latami młodości ocenia się filmy. Ten obraz sam się jednak
doskonale obroni. Dziś lepszych produkcji kina grozy jest jak na lekarstwo, czyż można o lepszą
rekomendację?

22

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: