Ludzie, proszę

Nic tak nie denerwuje jak czytanie pod tym filmem komentarzy typu: "Beznadziejny film, bardziej
mnie rozśmieszył niż przestraszył". Przecież to z założenia miała być zabawa z konwencją
wyeksploatowanego do granic możliwości gatunku. Trzeba być ślepym, żeby nie zauważyć, że
nielogiczny scenariusz, irracjonalne zachowania bohaterów i wszechobecna schematyczność
występują tu w celu nie tyle ośmieszenia horroru (od tego jest chociażby "Straszny film") ile
pewnego "puszczenia oka" do widza, który klasykę slasherów jak "Piątek Trzynastego" czy
"Halloween" ma w małym palcu.
Ja uwielbiam ten film za to, że jest autentycznie, niewymuszenie zabawny, znakomicie
nawiązujący do klasyki i prezentujący zupełnie nowe, odświeżone spojrzenie na slasher. Dla
mnie to taki "Pulp Fiction" kina grozy.

Ach, i jeszcze idiotyczne jest według mnie zachowanie (z którym nie raz, także w odniesieniu do
"Krzyku" się spotykałem) typu: "Gdyby to była komedia to byłby bardzo dobry film, ale to miał być
horror więc oceniam na 1". Takie szufladkowanie świadczy o niezwykle ograniczonym
myśleniu i jest dowodem kompletnej ignorancji.

55

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: