marcin1666 marcin1666
ocena: 3

Jako wielki fan PoP liczyłem, że film będzie trzymał poziom oraz klimat tych gier. A dostałem nudnawą przygodówkę, z taką sobie grą aktorską i niczym, co wzbudziłoby we mnie jakiekolwiek emocje.
3/10, tylko za efekty specjalne, scenografię i kostiumy

  • Slejer Slejer

    A dla mnie, kogoś kto fanem PoP'a nie jest i kto w niego za długo nie grał film trzyma poziom. Moja obiektywna ocena to 6,8 ale że się nie da to dałem 7 :P

    • marcin1666 marcin1666
      ocena: 3

      No widzisz, wszystko kwestia nastawienia:)

      • raffication raffication
        ocena: 6

        zgadzam się całkowicie nastawiłem się na świetny film a tu porażka.Zawiodłem się strasznie.dla mnie 5.5/10.

        • Lesio666pl Lesio666pl

          gdybym nie grał w ge, byłoby 6 albo 7. No ale grałem ...

          • raffication raffication
            ocena: 6

            nie potrzebnie w ogóle chyba grałem,wyobrażałem sobie całkiem inaczej film.

            • raffication raffication
              ocena: 6

              .Ekranizacja niewątpliwie nawiązywała do gry,same kilka minut zapowiadały naprawdę dobry seans.Jednak później już było gorzej Na duży plus była scieżka dźwiękowa która doskonale wpasowała się w klimat filmu .Mam tylko nadzieje ze producenci nie zaprzestaną na tej jednej części i nakręcą Dusze wojownika która będzie bardziej mroczniejsza.

              nie działa mi edycja postów;/

              • Lesio666pl Lesio666pl

                mi też ...
                wracając do tematu, to film nie siedział mi jako całość. Miałem wrażenie że oglądam nową część piratów z karaibów :P

              • marcin1666 marcin1666
                ocena: 3

                Jeśli chodzi o kontynuację to za Wikipedią:
                "Gemma Arterton expressed her interest in returning for Prince of Persia sequel if it happens by saying: "Yeah, I would love to, actually. We made it two years ago and I feel refreshed. So if they wanted to do another one, which I'm sure as it is hinted at (towards the end of the film) that there are many different avenues that it can go down".[37] Jake Gyllenhaal said that if the movie does well there would be a potential sequel."I think everybody's just hoping that the audience is going to like this movie and if they respond to it I think we would be more than happy to try our hand at another one. I think at this point we're all just hoping people will like this and go and see this one".[38] Until now no official announcement has been made if a sequel will be made."

                Jednak moim zdaniem nie ma co liczyć na coś pokroju Duszy Wojownika. Jak sami widzicie Piaski Czasu mają niedużo wspólnego z komputerowym pierwowzorem (może poza tym, że są piaski czasu:P), a myślę, że widzem docelowym jest nieco młodsza widownia. Tak więc na latające flaki i heavy metal w tle się nie nastawiam.

  • Nassanael Nassanael

    dokładnie. Film powstał na podstawie gry ale tego nie widać..to disney zrobił z tego łzawą historyjkę, która ma nic do gier....żenada...

  • phelek1986
    ocena: 7

    Jak dla mnie 8/10.Fajne efekty, niezły dobór obsady, przyjemna dawka humoru. Fabuła niezbyt wymagająca, ale nie tego od tego filmu oczekiwałem. W grę grałem dawno, jak się nie mylę, to na Amidze. Ogólnie - bardzo przyjemny film.

  • Boof_X Boof_X

    A mnie film znudził. Najbardziej bolało mnie to że większśsć scen była "wymuszona". To mial być film lekki i przyjemny, ale tej lekkości nie czułem, za to sztuczność owszem.

  • rosario_to_vampire rosario_to_vampire
    ocena: 9

    Mi się jednak film bardzo podobał mimo iż grałam w grę :)
    Nie spodziewałam się tak naprawdę wiernej kopi gry więc może dlatego zrobił na mnie spore wrażenie. Ma całkiem niezłe efekty specjalne bardzo dobrze dobrany aktor. Mogło by być lepiej wiadomo jednak dla mnie jest 8/10

  • miki078

    Ja uwielbiam grę i film mi się podobał :). Takie ot kino, które przyjemnie się ogląda, bez zachwytu ale i bez zawodu (gdyż nie spodziewałem się żadnego hitu ;)). Gra aktorska na +, na początku zdziwiło mnie raczej humorystyczne przedstawienie księcia ale później mi się to spodobało. Bardzo luźno nawiązano do gry ale na szczęście przedstawiona historia trzyma poziom. Ode mnie 7.

  • _mangusta221 _mangusta221

    powiem tak nie jestem fanem gry,po obejrzeniu musze powiedzieć że jest nierówny,z jednej strony fajnie się ogląda sceny w których główny bohater walczy,ucieka w efektowny sposób czy używa sztyletu czasu(wiem pare razy ale jest dobrze zrealizowane) a z drugiej okropnie nudziłem się przy śledzeniu fabuły i dialogach miedzy bohaterami,więc nie oceniam filmu z powodów wyżej wymienionych.

  • adammarzenka adammarzenka
    ocena: 9

    Obecnie gram na ps3 w P o P i film bardzo fajny, nie widzę problemu że nie jest taki jak gra...

    • marcin1666 marcin1666
      ocena: 3

      A w którego, jeśli moge zapytać?

      • adammarzenka adammarzenka
        ocena: 9

        Chyba pierwszego, gdzie razem z Eliką trzeba uzdrawiać pola...Generalnie to gra mojego dziecka, ale mu pomagam i gramy w zasadzie razem bo ma dopiero 7 lat...

        • marcin1666 marcin1666
          ocena: 3

          Ten PoP, jakkolwiek świetny, nie ma nic wspolnego z trylogią (a w zasadzie pierwszą jej częścią) na podstawie której nakręcono film. Gdybyś zagrał, wiedziałbyś czemu wszyscy tak złorzeczą. Ww trylogia składa się z (Piaski czasu, Dusza Wojownika, Dwa Trony).
          PS
          Dziecku nie spodoba się zakończenie.

          • adammarzenka adammarzenka
            ocena: 9

            Elika umiera?...nie, jednak na szczęście nie...

            • marcin1666 marcin1666
              ocena: 3

              Rozumiem, że już skończone?

              • adammarzenka adammarzenka
                ocena: 9

                Nie, ale na you tube zobaczyłem zakończenie...generalnie umiera, ale po napisach jest ostatnie zadanie które powoduje że zostaje uzdrowiona i jednak nie umiera...

                • marcin1666 marcin1666
                  ocena: 3

                  SPOJLER I to za niedużo cenę, czyli wypuszczenie Arumana na wolność :)

                  • adammarzenka adammarzenka
                    ocena: 9

                    A tak o filmie to moim zdaniem jeśli film jest na podstawie książki/gry to nie musi się mocno trzymać tego co tam zawarte.Musi jedynie być nawiązaniem .Natomiast jeśli jest to ekranizacja to wtedy tak .Musi.A ekranizacje to kręcili zazwyczaj Polacy wielkich powieści.Tam jest to niezbędne.Ale w takim PoP,THORZE czy np.Hobbicie już nie.Moim zdaniem.

  • Alcatraz_123 Alcatraz_123
    ocena: 10

    Płakałem na końcu filmu, dlaczego ? Bo się skończył... Super film, nie nudziłem się na nim, mógłby dla mnie być 5 godzinny i to i taak by było mało.
    Ciekawe czy będą inne części...

    • marcin1666 marcin1666
      ocena: 3

      Bez złośliwości, ale polecam mode na sukces, tam nie zapłaczesz w tym życiu :P

  • piesiu567
    ocena: 8

    Ciekawy jestem gdzie oglądałeś. Ja byłem na tym w kinie i jeszcze po jakimś czasie oglądałem na laptopie. Powiem Ci, że różnica jest ogromna. Bieganie, skakanie, akrobacje i inne smaczki charakterystyczne dla PoP wyglądają zupełnie inaczej na dużym ekranie.
    Ogólnie filmy robione na podstawie gier komputerowych przeważnie okazują się klapą i jeżeli liczyłeś na to, że będzie on wierną kopią gry to rzeczywiście mogłeś się przeliczyłeś. Ja szedłem do kina z taką obawą i się bardzo pozytywnie zaskoczyłem. Uważam, że fabuła wyszła świetna. Wykorzystano wiele motywów z gry i jeszcze dorzucono nowe pomysły w taki sposób, że ładnie ze sobą współgrają. W ogóle nie miałem wrażenia, że coś jest wstawiana na siłę i niepotrzebnie. Żal tylko z tym idiotycznym zakończeniem w stylu amerykański happy end.

    • marcin1666 marcin1666
      ocena: 3

      Na ten film poszedłem do kina, jako, że bardzo cenię sobie serię. A dowodem tego, że fil na podstawie gry komputerowej może być dość wiernie odtworzony i jednocześnie miły dla oka jest Silent Hill.
      Chyba, że bierze się za to Uwe Boll :)

    • Jonvs Jonvs

      Z tworzeniem filmów na podstawie gier jest jeden zasadniczy problem - nie da sie zbyt wiernie tego zekranizować... bo gra polega na ciaglym bieganiu i siekaniu, raz w palacu, drugi raz na wyspie a trzeci raz w Babilonie (od razu mówię, że mam spory sentyment do tej serii - zwłaszcza Warrior Within), a w takim filmie lepiej dla mas jest jednak stworzyc bardziej przygodowy wątek.

      Film oceniam 8/10, bo stworzono ciekawy klimat, fajna muzyka, barwne postacie, troche humoru, lekkie i przyjemne kino, ale czuje ze gdybym mial oceniac na powaznie to dalbym 6/10. Jestem zawiedziony brakiem nawiazań do gry, bo to chyba nie jest aż tak trudne by ksieżniczkę nazwać tak jak trzeba (czyli FARAH, a nie Tamina!)? Poza tym: czemu niby on jest sierotą? I po co do tego wszystkiego wątek asasynów (uważam, że w temacie Asasynów nastał czas, gdzie ich wizerunek powinien od początku do końca spróbować wykreować Ubisoft nie mieszając ich innej interpretacji do swojej starszej produkcji, czyli Prince of Persia).

      Ogólnie na +: muzyka, klimat, humor, gra aktorska, no i jakaś tam intryga do przebolenia
      Na -: film nie powinien markować się takim tytulem nie mając żadnego związku z grą

  • Freeman47 Freeman47

    Aż tak źle nie było (solidny film rozrywkowy), ale istotnie też mnie wkurzyło, że tak zniszczyli grę. Wkurza mnie to tym bardziej, bo mieli przecież gotową świetną grową historię, którą wystarczyło tylko nieco rozbudować, żeby akcja nie działa się wyłącznie w pałacu. Po co Księciu dawać imię? Po co robić z niego sierotę? Po co dawać mu rodzeństwo? Po co zamieniać Farah na Taminę? Bo co wprowadzać jakieś miasto Alamut? Dlaczego najpierw dają podejrzenia na najstarszego brata (gracze przecież wiedzą, kto jest głównym antagonistą, po co więc ta maskadara)? Dlaczego Książę zamiast biegać po ścianach (tylko raz to robił), skacze po dachach (znak rozpoznawczy gry)? Dlaczego nie walczy w matrixowym stylu z piruetami i młynkami na czele (kolejny znak rozpoznawczy)?

    [!!! spoilery !!!]
    A sam film? Dla mnie solidnie nakręcony, ale wielkie dzieło to to nie jest. Strasznie słabo wypadł pod względem fabularnym: intryga beznadziejnie zrealizowana, Amar jest rzucany jednym ujęciem od wroga do przyjaciela i odwrotnie, jego wierny sługa musi oczywiście bohatersko zginąć, tak samo bracia Księcia, tyle tylko że tuż przedtem dowiedzą się prawdy, itd. Sceny akcji nakręcone bardzo dobrze, szkoda tylko że zabrakło growym smaczków w akcjach, muzyka całkiem przyjemna - słowem: typowy letni blockbuster.

  • ZiomPL

    A mi film bardzo się podobał, ogólna ocena to 9/10

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: