lewicowe poglądy

Nie rozumiem, dlaczwego lewicowiec nie może być wzorem cnót? To coś złego mieć lewicowe poglądy???

  • Z pewnością jest to niepopularne,gdyż wielu ludzi utożsamia lewicowe poglądy z przynależnością do SLD luib PZPR i ubecką przeszłością,nawet jeśli to niesprawiedliwe uproszczenie.

  • Lewicowe poglądy to przede wszystkim legalizacja aborcji, eutanazji, wolne związki, że nie wspomnie o związkach homo - czyli wszystko co jest wbrew nauce Kościoła, czy to coś złego mieć lewicowe poglądy raczej nie, ale lewicowy ksiądz to już chyba spora kontrowersja

  • wiecie co /prawica jest smieszna
    bo lezy krzyzem przed ołtarzem taka czysta swietosc
    a chce zalegalizowania kary śmierci?to jest przykazanie
    nie zabijaj,błhahahaha
    lewica jest lepsza i tyle.

    • Tutaj się akurat kolego mylisz, ponieważ Kościół Rzymskokatolicki karę śmierci akceptuje :)

      • Bardzo ogólnie powiedziane. Artykuł 2267 Katechizmu Kościoła Katolickiego mówi, że "Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione, tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem."
        KRK nie akceptuje więc kary śmierci, gdyż jest ona złamaniem piątego przykazania,ale uznaje ją w szczególnych sytuacjach, w których oskarżony jest na 100% winny i stanowi poważne zagrożenie dla otoczenia(na tyle poważne, że resocjalizacja w więzieniu na pewno nie pomoże).

        • Uznanie kolego równoznaczne jest z akceptacją :)
          Oczywiście, że dotyczy to tylko szczególnych przypadków, niemniej jednak jej stosowanie jest dopuszczane.
          A napisałem o tym tylko dlatego, że ludzie często piszą brednie jakoby Kościół Katolicki potępiał karę śmierci. Często - nie mówię że w tym przypadku - świadczy to tylko o rozeznaniu w wyznawanej przez siebie wierze :)

          Pozdrawiam

          • To, że w KKK istnieje zapis - czysto teoretyczny! - że jeśli jakiś złoczyńca zagraża życiu innych i jedynym sposobem na wyeliminowanie tego zagrożenia jest zabicie go, nie oznacza, że Kościół nie potępia kary śmierci. Przypadek opisany w KKK nie jest przykładem stosowania kary śmierci, tylko stosowania się właśnie do przykazania - nie zabijaj.

            Myślenie, Kolego. Tego Bóg katolików wymaga od swoich wyznawców. :-]

            • Cóż, może jestem indolentnym gnojem czy innym pustakiem, ale wydaje mi się, że określenie "potępienie" jest zakresowo równe określeniu "nie dopuszczanie w żadnym przypadku".

              Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że Kościół Katolicki obecnie wielkim fanem kary śmierci nie jest (co zresztą wynika z wspomnianego już art. 2267, właściwie końcówka tegoż: "przypadki absolutnej konieczności usunięcia winowajcy są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale), niemniej jednak wydaje mi się, że twierdzenie iż karę śmierci potępia jest lekkim cytując naszego prezydenta "semantycznym nadużyciem".

              Poza tym artykuł ten jest logiczną kontynuacją art. 2264, z którego jasno wynika, że stosowanie samoobrony (a kara śmierci jest odpowiednikiem kary śmierci w skali makro) jest dopuszczalne.

              Zresztą KKK spójny - zwłaszcza w tej kwestii - zbytnio nie jest, tak więc oczywistym jest, że każdy interpretuje go tak jak mu jest wygodnie... Z czym się zresztą nie kryję :)

              • Ani zakresowo, ani znaczeniowo nie są tożsame.

                Nie jest nadużyciem semantycznym. Jak napisałem i jak wynika z przytoczonego przez Ciebie fragmentu, to, co nazywa się tu karą śmierci, jest po prostu formą samoobrony przed oprawcą właśnie. Zabicie w celu uniknięcia zabicia. No a określanie zabijania w samoobronie jako stosowanie kary śmierci rzeczywiście już nadużyciem semantycznym jest, i to sporym.

                Papież (poprzednik obecnego w każdym razie) wielokrotnie wypowiadał się na ten temat. Jeśli więc ktoś ma problem ze zrozmieniem tego, co napisano w KKK, zawsze może posłuchać tego właśnie interpretatora rzeczonej książki.

                • Poza tym artykuł ten jest logiczną kontynuacją art. 2264, z którego jasno wynika, że stosowanie samoobrony (a kara śmierci jest odpowiednikiem kary śmierci w skali makro) jest dopuszczalne.

                  "(a w skali makro kara śmierci jest odpowiednikiem samoobrony)" miało być.
                  Ale już mniejsza.

                • Czarny Baran ma rację o tyle, że prawica podobnie interpretuje zapisy kościelne o karze śmierci. Kościół nie wyklucza kary śmierci, a prawica stara się o jej przywrócenie. Samo interpretowanie i podawanie przykładów z biblii nic nie daje, gdyż biblia w wielu miejscach zaprzecza sama sobie, zwłaszcza stary testament nowemu i odwrotnie. Przykazanie mówi "nie zabijaj", ale w starym testamencie znajdziemy wskazówki typu "oko za oko" itp., znowu w nowym Chrystus mówi " jeżeli ręka twoja uschła, odrąb ją".

                • A co powiesz w takim razie na słowa Jezusa, że nie przyszedł po to żeby zmienić prawo, ale je wypełnić...

        • I wykorzystywali to kilkukrotnie w historii (Inkwizycja chociażby, a co zrobiły Bogu ducha winne zielarki?!)...

    • Najpierw sie dowiedz co oznacza uzyte w oryginale hebrajskim slowo "rasah", a dopiero pózniej sil się na próby nazywania kogokolwiek śmiesznym. Pozdrawiam.

  • buhahaahha wzorem cnót? buhahahaha chyba wzorem ciot....

  • Lewcia to pozyteczni idioci jak mawial Josif Wisarionowicz. Lewica to uklady, kumoterstwo i zlodziejstwo. Lewica to homosie, czarni i wszyscy ktorzy nic nie potrafia a chca mies uirzedy i stanowska.

    • Tak. I ja. A nie jestem ani czarny, nie jestem przykladem kumoterstwa, nie kradne, nie jestem gejem, nie naleze do ukladu i nie chce obejmowac ani ukladu, ani stanowiska. Bardzo inteligente okreslenie lewicy. A swoja drogo nadzwyczajnie opisales tutaj kler, sa uwiklani w przerozne uklady, sa czarni, zdarzaja sie geje i kradna w bialych rekawiczkach. Aha, i sprawuja urzad duchownego, tudziez stanowiska proboszcza. Gratuluje ciagu logicznego.

    • Jakoś w Szwecji rządzi nieprzerwanie od wielu lat ta lewica i jest to kraj, który może poszczycić sie największa przejrzystością i uczciwością życia politycznego. Pani minister w tym kraju podała sie do dymisji po tym jak wyszło na jaw ze kupiła sobie bieliznę za państwową kasę. A ty wrzucasz wszystkich ludzi z lewicy do jednego worka, prawda jest taka ze to typowy polak niezależnie od poglądów jest złodziejem i cwaniakiem. A co do kary śmierci - samoobrona nie jest formą kary śmierci, to nie ma nic wspólnego z karą. Jeśli zaś mówimy o samoobronie całego społeczeństwa, to przypadki np. seryjnych zabójców bez motywu warto lepiej zbadać poprzez zamkniecie ich. Uśmiercanie jest głupotą gdyż nie potrafimy dotrzeć do przyczyn i profilaktycznie zwalczać takie przypadki.

    • Prawica to układy,kumoterstwo i złodziejstwo.Prawica to homosie,czarni i wszyscy,którzy nie potrafią a chcą mieć urzędy i stanowiska-czyż nie?Możesz zaprzeczyć wahanara?

  • Negatywna wizja ludzi o poglądach lewicowych jest potrzebna części ludzi o prawicowych poglądach po to, żeby poczuć się lepiej. Ta grupa podobnie źle się czuje z ideą śmierci absolutnej, więc tworzy sobie wizję nieba i boga.

    Jakieś zidiociałe jestestwo napisało tutaj, że poglądy lewicowe to *przede wszystkim* aborcja etc. Czegóż więcej trzeba na dowód powyższych tez?

    • Fakt, takie uproszczenie to przesada. Poglądy lewicowe to również wiele innych głupawych pomysłów. Wystarczy spojrzeć na "osiągnięcia" gospodarcze wszystkich rzadów lewicy w historii.

      Poglądy lewicowe zazwyczaj głoszą idioci, albo bardzo inteligentni ludzie, którzy albo mają z tego materialne korzyści, albo zwątpili w inne ideały. Tak czy inaczej mało kto do końca życia pozostaje lewakiem.

      • System socjalistyczny w Skandynawii trzyma się tylko dlatego, że od wielu, wielu lat była to kraina mlekiem i miodem płynąca nieomal. Ale i to się sypie, bo powoli wydatki się ogranicza, a i gospodarka od dobrych 20 lat jest w recesji.
        Nie znam żadnego systemu lewicowego, który doprowadził do rozwoju, znam z kolei takie, które doprowadziły do klęsk - głodu, upadku, makabr, czy znacznego pogorszenia sytuacji kraju. Reżimy Allende, Castro, Mugabe, Stalina, Bolszewików, NRD, PRL, Związek Sowiecki w czasach postalinowskich, polityka Roosevelta [słynny New Deal], polityka Partii Pracy z Wielkiej Brytanii, kanibal Idi Amin, Mao Tse-Tung, Pol Pot, Che Guevara, Josip Broz Tito, czy najnowszy przykład - brązowawy nieszczęśnik Barack Hussein Obama są tego dobitnym przykładem.

        • Te przykłady które wymieniłeś są bardzo reprezentatywne i zgadzam się w pełni. Tyle, że jest to duże uproszczenie myśli lewicowej, bo w swoim wywodzie zapomniałeś o... socjaldemokracji. To samo tyczy się Szwecji, bo czy kiedykolwiek był tam socjalizm/komunizm? Nie. Blisko wiekowe rządy socjaldemokracji (plus oczywiście sprzyjające warunki geopolityczne) poskutkowały tym, że jest to kraj plasujący się na 1 miejscu na świecie, jeśli chodzi o warunki bytowania obywateli. Ostatnie zdanie jest dużym uproszczeniem, wiem, ale widzisz, bardzo łatwo jest naginac fakty, jak sam to zresztą uczyniłeś.

        • A znasz system skrajnie prawicowy (bo większość przez Ciebie wymienionych to skrajnie lewicowe i większości komunistyczne "rządy"), który doprowadził do czegoś dobrego? Nie będę tu twierdził, że rząd skrajnie prawicowy nie podnosi gospodarki swojego państwa (często z gruzów), ale zazwyczaj, po czasie, doprowadzana jest ona, w konsekwencji działań władzy, do tego samego stanu (pierwsza myśl: III Rzesza). A więc wychodzi na to, że należy nie wybierać skrajności tylko mieszanki poglądów i wtedy będzie albo lepiej (jeśli wybrane przez partię poglądy są tymi dobrymi), albo jeszcze gorzej.

          • sorry, escariote, ale co ma III Rzesza do prawicy??? w każdym razie w gospodarce???

            • To co lewica do rozwoju... Nie ma rozwiniętego lewicowego kraju.
              W Hiszpanii ostatnio zaczęli rządzić lewaki. W jeden rok im tak rozwalili gospodarkę, że mają teraz 20% bezrobocia.
              Ale za to mają pełno tematów "zastępczych" i wprowadzili im "małżeństwa" homoseksualne... Co za "postęp".
              Najlepszy lewak to taki, który mówi, że jest lewakiem, ale nim nie jest i nie zamierza być. U nas niestety nie ten typ... SLD pokazało (20% bezrobocia), że u nas wybrali "model Hiszpański".
              No, ale jaka to "łelita" jest u lewaków... łohoho...

            • Hmmm... Dobre pytanie... Gospodarczo Hitler miał w sumie dość narodowe podejście (skupienie się na polepszeniu sytuacji wybranego narodu). A z tego co kojarzę, to właśnie prawica walczy o dobro narodu (chyba, ze jestem w błędzie, ale bardzo chętnie zostanę w tej sprawie uświadomiony).

              • Nie bardzo qmam, co to jest "narodowe podejście do gospodarki" albo "walka o dobro narodu", ale wydaje mi się, że tego typu idee można równie dobrze przypisać niektórym lewakom (jak Hitler), jak i niektórym prawicowcom (Dmowski?). Główna różnica między prawicą a lewicą polega na tym, że ta ostatnia traktuje człowieka jak debila, inwalidę albo niewolnika, który nie jest w stanie/nie chce sam decydować o swoim losie, więc władza musi mu mówić, co powinien robić (stąd np. horrendalne podatki - jak u nas, obowiązkowy ZUS, NFZ, OC samochodu, obowiązek szkolny, nakaz zapinania pasów w samochodzie itp.). To samo w gospodarce - lewica jest za odgórnym i centralnym regulowaniem wszystkiego albo prawie wszystkiego. Prawica natomiast jest za wolnością człowieka i za wolnym rynkiem. Akurat te ostatnie wartości są zgodne (a przynajmniej nie są sprzeczne) z nauczaniem chrześcijańskim, stąd częste kojarzenie prawicy z Kościołem/Kościołami, ale to raczej przy okazji (w Polsce akurat to powszechny stereotyp). Rzecz w tym, że lewica w imię jakiegoś głoszonego "dobra wspólnego", na ogół z akcentem na prawa mniejszości, narzuca człowiekowi ograniczenia i zabiera mu to i owo (najczęściej pieniądze ofkors), żeby rozdać innym, a przy okazji samemu zarobić, czyli nakraść się - stąd rozrost biurokracji, jak obecnie w Polsce, mnożenie przepisów prawnych, często idiotycznych albo ze sobą sprzecznych, wynajdywanie różnych grup społecznych, którym koniecznie trzeba pomóc (kiedyś lewica "walczyła" o dobro robotników, teraz znaleźli sobie tzw. gejów, nie mylić z homoseksualistami). Stąd też wpędzanie całych krajów w kryzysy, jak np. ostatnio Grecja. Ogólnie lewicowość = wiara w nadrzędność państwa (rządu) nad człowiekiem w każdej dziedzinie życia i jego działalności, również gospodarczej.
                A co do kwestii narodowych, to nadmienię tylko, że niejaki Engels (lewak przecież) pisał o tym, że jedne narody powinny zdominować, a wręcz zniszczyć, inne narody, które nazwał "rasowymi odpadami" (niem. Völkerabfälle, ang. racial trash). Do tych odpadów zaliczał m.in. większość Słowian.

              • Hahaha:-) A tak się upieracie, że walczycie o "dobro" Polaków, a tu masz, wygadał się że chcą dobra "wszystkich".
                Szkoda, że tylko polskie lewaki i liberałowie mają takie poglądy, reszta walczy o swoich. Kurcze, społeczeństwo frajerów. Głosujcie na swoich "lewych" i Tuska. Gdyby nie pracowite społeczeństwo, mielibyśmy ze 20% spadku PKB. Na razie dzięki Tuskowi mozemy zostać zmuszeni do pracy 11h/dobę bez płącenia nadgodzin, okradzono nas z emerytur i jeszcze planuje się ukraść 200mld, pozbawiono nas wolnych za Święta.
                A tacy Niemcy mają połowę urlopu więcej, Francuzi pracuję po 6h. No ale u nas lewaki i liberałowie twierdzą, że się nie da, że aby zarabiać na pensję 5x mniejszą od Niemca musimy pracować kilka razy wydajniej i więcej, oraz bez ewidencji czasu pracy. Te tuskowe 20 tyś. urzędników więcej kosztuje... W urzędach prezesik prezesika pogania.
                A za PiS, 6 i 7% wzrostu PKB, 9% bezrobocia, 3% PKB deficyt, oraz 10 mld zł rezerw... No, ale to "Kaczki" to się nie głosuje. Żałosne te społeczeństwo, a raczej jego poziom intelektualny...

                • Ja nie upieram się, że chcę walczyć o "dobro Polaków"... Prawda jest taka, że białej rasie pomóc się już nie da i prędzej, czy później zostanie podległa rasie żółtej, bo biali są po prostu leniwi (jakby co sam jestem biały).
                  Co do stanu państwa podczas rządów PiSu to miałbym pewne zastrzeżenia. Prawda jest taka, że to nie jest ich zasługa, a aktualny stan gospodarki to nie jest wina tylko i wyłącznie PO [bo jakby ktoś nie zauważył zawsze podczas światowego kryzysu spadają wszystkie współczynniki ekonomiczne i nieważne jest jak postępuje rząd danego państwa (chyba, że wprowadza się reformy uderzające w obywatela jak np. w Niemczech w latach 30. XX w.)].
                  I taka drobnostka: w nadchodzących wyborach zamierzam głosować na Nową Prawice, gdyż ich program zgadza się z moimi, od wielu już lat stałymi, poglądami, więc raczej do lewaków zaliczyć mnie nie można... I polecam nie określać tym mianem wszystkich, którzy nie mają inne poglądy, bo można się nieźle zdziwić.

                  I kolejna mała sprawa: od kiedy polskie społeczeństwo jest takie pracowite? Bo jakoś nie zauważyłem, żeby całe takie było. Niestety większość Polaków to śmierdzące lenie i nieroby i ubolewam nad tym niezmiernie, ale jak już wcześniej pisałem: przez to właśnie zostaniemy gospodarczo i kulturowo zdominowani przez Azjatów.

                • escariote, co do twojej ciekawostki, to widzę, że masz poglądy bliskie moim :), ale nie rozumiem, dlaczego wcześniej sugerowałeś, że hitleryzm to taki prawicowy ustrój - prowokowałeś? Chyba wiesz, jaka była w III Rzeszy wolność prasy, wolność zgromadzeń i zrzeszania się, jaki był interwencjonizm państwa? No i drobny fakt, który trzeba wziąć na logikę - naziści mocno walczyli (w sensie politycznym) głównie z komunistami i socjaldemokratami - może dlatego, że ich ideologie miały wiele wspólnego?
                  Piszesz, że Polacy to lenie. Najpracowitszy to nasz naród faktycznie nie jest, ale zwróć uwagę, że jesteśmy narodem po przejściach, i to takich, że cudem chyba jeszcze istniejemy po tych wszystkich rozbiorach, powstaniach, kulturkampfach, wojnach światowych i komunie. Może jestem naiwny, ale już dawno (może nigdy?) nie mieliśmy warunków do wykazania się pracowitością i przedsiębiorczością. Czasem wydaje mi się, że raczej jesteśmy głupi niż leniwi. Zobacz, że ta krytykowana przez ciebie biała rasa stworzyła konkretną cywilizację zachodnią i wiele świetnie prosperujących państw, jak USA w XIX w. Właściwie do czasu, aż górę zaczęły brać różnej maści lewicowe ideologie + ekonomia Keynesa + przecenianie demokracji.
                  Wasz spór o to, które rządy były lepsze: PiS czy PO, to trochę jak wybór między dżumą a cholerą, przynajmniej w kwestiach gospodarczych i finansowych. W kwestiach polityki zagranicznej już wolałem rządy PiSu, przynajmniej nie było mi wstyd, kiedy tzw. UE musiała interweniować, żebyśmy nie podpisywali fatalnej umowy gazowej z Rosją.

                • Otóż nie prowokowałem z tą prawicą. Hitleryzm był, jeśli chodzi o poglądy tzw. etyczne, dość prawicowy tzn. osoba, która nie potrafi sobie poradzić w wymyślonym przez władzę świecie nie ma innego wyjścia jak tylko umierać (czy to z niedostatku w przypadku Korwinowskiego przesadnego uwolnienia, czy od kuli w łeb w przypadku Hitlerowskiej czystości rasy). Dlatego właśnie określiłem III Rzeszę jako skrajną prawicę, ale zauważyłem, że większość z tu czytających zgrabnie pominęło słowo "skrajnie" :) Ale faktem jest, że gospodarczo były to rządy lewicowe.

                  Co do naszej walki o "lepszość" rządów PiS i PO, to powiem tak: żadne z tych rządów nie były dobre. Jest takie powiedzenie, swoją drogą całkiem trafne, że "prawica zarabia, lewica wydaje", ale w przypadku III RP jest, jak zauważyłem na odwrót. U nas, w ciągu tych ostatnich 20 lat, to za rządów SLD, a więc partii lewicowej, gospodarka była na najlepszym poziomie. Mimo ogromnej biurokracji, rząd mógł sobie pozwolić na chociażby obniżenie akcyzy. Moim skromnym i jakże niewiele znaczącym zdaniem, PiS podczas swoich rządów korzystał z osiągnięć poprzednich ekip. Z kolei PO, które miało być rządem liberalnym i z tego powodu je wtedy popierałem bardzo skutecznie ukrywa to, że nasz państwo jest w stanie rozkładu i tak na prawdę nic zrobić nie można, gdyż dla przykładu, ponad 30% przedsiębiorstw produkcyjnych w naszym kraju jest w niemieckich rękach (a w Niemczech, mimo że mieszkańcom się dobrze żyje, jest zapaść gospodarcza), prawie 50% przemysłu i dystrybucji naftowej należy do rosyjskich przedsiębiorstw (warto sprawdzić właścicieli akcji BP i np. spółki Bliska (powstałej jako odłam ORLENu, a w kwietniu 2011, bo wtedy ostatnio sprawdzałem, 45% akcji miał GASProm)), nie mówiąc już o kredytach u wielu państw na świecie. A więc jak, przy tak rozrzuconym po Europie i świecie kapitale, można walczyć o tzw. "polski kapitał"(o czym mówił m.in. PiS), skoro należą do niego praktycznie tylko małe przedsiębiorstwa? Nawet jakby wszyscy Polacy wzięli się nagle do pracy, to i tak nic by to nie dało.

  • W tych czasach trudno określić co to jest mieć lewicowe poglądy. Niewiele jest partii przedstawiających jedną ideologię. Chociaż lewica nie jest jedną ideologią, musiałbyś, to sprecyzować.
    U nas ludzie, którzy uważają się za lewaków, to często zdrajcy(funkcjonariusze SB, działacze PZPR) i komuchy, dlatego dla Polaka jest, to złe. Dla innych, to różnie. Zależy od Narodu i jego historii. Nie znam jednak państwa, w którym rządziła jakaś typowo lewicowa partia i który coś osiągnął poza mordami, biedą i chaosem.

  • Gdzie w opisie jest napisane, że lewicowe poglądy są złe? Nigdzie. Chodzi o księdza, który ma lewicowe poglądy. Nie może być lewicowy ksiądz, ponieważ kościół nie uzaje aborcji, eutanazji, związków homoseksualnych, itd. jak zauważyła kora_12. W tym sensie ksiądz z opisu jest zły, bo jest zły, nie może być jednocześnie księdzem i mieć lewicowe poglądy. Więc takie wywody jak arrowmana (i wielu przedmówców), że niby lewicowość została wytknięta w opisie z powodu jakichś ubeckich zaszłości, świadczy o nieumiejetności czytania ze zrozumieniem lub braku wiedzy, że kościół=prawica. Zresztą kto w Liverpoolu był ubekiem? Ksiądz o lewicowych poglądach to swego rodzaju paradoks jak spadać w górę czy cofać do przodu, sprzeczność, a wy tu walicie o jakiejś negatywnej wizji ludzi o poglądach lewicowych. Może trzeba czasem pomyśleć.

  • Za przeproszeniem, ale chyba wam się koledzy i koleżanki fora pop...y. To jest forum filmowe, a nie gazeta polska czy inne gów...a. Dajcie sobie spokój i zmieńcie adres - WYBORY SIĘ SKOŃCZYŁY!

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: