Film, z licznych opisów jawi się głębszym aniżeli głębia Challengera w praktyce jednak
doświadczamy ogółem czegoś na wzór przyblokowej kałuży. Pomimo n.i.e.licznych
skłaniających do zadumy i ciekawych scen (które wszystkie zawarte są w trailerze - jeżeli
go widziałeś, film możesz już sobie darować), całość obrazu jawi się po prostu nużąco.
Brutalnie rzecz ujmując dowiadujemy się, iż jest taka część armii która odpowiada za
żołnierski catering (mało odkrywcze) i w niej być najlepiej, jeżeli nie chce się w trudnych
czasach głodować albo dać zabić (co także jest mało odkrywcze zważywszy, że kuchcików
na pierwszej linii frontu z zasady się nie widuje). Z naszych dogłębnych przemyśleń
wywnioskujemy iż "wojna to zło" bez względu na to z jakiej strony na nią spojrzymy (eureka
= zero), a jedynym naprawdę smutnym i poruszającym aspektem będzie - dla osób pamiętających
dekapitację Nicka Berga - fakt iż zarzynane zwierzę charcze tak samo jak zarzynany człowiek.
Plus (chyba zbędny) wstrząs dla obrońców praw zwierząt domagających się respektowania
zasad humanitarnego uboju. Pomysł w teorii: ciekawy i ambitny. Wykonanie: (słabe)5/10.
P.s. Promowanie filmu przez porównanie go do "M.A.S.H." to jawne nadużycie.
Panie dystrybutorze - a fe!
- bazadziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 3 dni (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
dzisiaj (USA)
odcinek: s2e10
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-


Ladowanie