Jeśli to był horror psychologiczny, to ja jestem Lady Gaga. Oglądając ten film, miałam wrażenie, że to jakiś kiepski musical z elementami erotycznymi. Główny bohater irytuje swoim infantylnym zachowaniem i fanatyzmem religijnym ( można wysunąć tezę, że wcale nie był lepszy od tego ciemnogrodu na wyspie ), a pan Christopher Lee też jakiś nijaki i bardziej denerwujący, niż wzbudzający strach. Wspomnę jeszcze o całej masie błędów, które sprawiają, że film miejscami nie trzyma się kupy. I takie coś mam nazywać klasykiem? No wybaczcie, ale aż tak nie "zgrzeszę".
3/10
- bazadziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 5 dni (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
pojutrze (USA)
odcinek: s2e10
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-


Ladowanie