sylwester_3 sylwester_3
ocena: 7

Film dobry
skąd ta niska nota??????

  • MedzikDeLow MedzikDeLow

    Z wiadra, film jest słaby, taki sam jak REC, więc czym miał nas powalić ?
    AAAAAA biegające mutanty AAAAAA litry krwi AAAAAA

    • sylwester_3 sylwester_3
      ocena: 7

      ehhh dziecko idź na Muminki

      • MedzikDeLow MedzikDeLow

        Idź oglądnij dobry horror dzieciaku a nie wystawiasz 7/10 takiemu gniotowi. Jeśli to coś ma 7/10 co ile dałeś RECowi ? 50/10 ? Horrory o mutantach, które nie są straszne.

        • sylwester_3 sylwester_3
          ocena: 7

          żal mi ciebie i twych wypowiedzi.Napisz coś z sensem a nie jakieś bzdety film jest dobry jeśli ci się nie podoba to uszanuj ocenę.

          • skt84 skt84

            Film to kalka a za kopie i brak pomysłów siódemki się nie należą. Goście nad tobą mają racje

  • friko_fw friko_fw

    niska nota za debilizm amerykańców którzy nie potrafią wymyślić nic nowego oraz nie potrafią oglądać filmów z napisami >_<

    • sylwester_3 sylwester_3
      ocena: 7

      cóż każdy ma prawo wypowiedzi.

      • friko_fw friko_fw

        Nikomu nie zabraniam się wypowiadać .

        • sylwester_3 sylwester_3
          ocena: 7

          no cóż sam to stwierdziłeś, więc?

  • openminded openminded

    Mnie też zastanawia tak niska nota. Najdziwniejsze w tym jest to, że wiele osób dyskredytuje ten film jednocześnie zachwalając jego hiszpański pierwowzór. Rzeczywiście, REC z racji, że był pierwszy, jest niepowtarzalny i oryginalny, ma równiez ten niesamowity klimat, któremu Kwarantannie brakuje i to w zasadzie byłoby na tyle. Cała reszta jest niemal identyczna. Oba filmy poza wymienionymi różnicami są jak dwie krople wody, wiecej je łączy niż dzieli, zaryzykowałbym nawet stwierdzenia, ze jeżeli chodzi o akcję, to Kwarantanna prezentuje się o klasę lepiej. Skąd więc ta rozbieżność ocen?

    Prawie identyczne filmy, a tak skrajnie ocenione. Może to tak na przekór, bo Kwarantanna jest amerykańska, a jak wiadomo, wszytko co z USA to komercha i w ogóle blee i szkoda czasu, poza tym to remake, a to już sprawia, że film wiele traci w oczach fanów REC-a . 2.0, to dość spora różnica jak na filmy o bliźniaczych scenariuszach. Obie pozycje obejrzałem dwukrotnie w tym na każdym z filmów byłem w kinie i oba przypadły mi do gustu, z tym że REC-a oceniłem oczko wyżej, głównie ze względu na to, że był pierwszy i trochę lepiej mi się go oglądało.

  • Dark_Wotisuwin Dark_Wotisuwin
    ocena: 3

    Film i tak ma zbyt wysoką notę. Dlaczego? Bo w ogóle nie powinien był powstać. Nie podoba mi się, że Amerykanie muszą zrobić remake każdego horroru (i nie tylko horroru), który powstał w jakimkolwiek innym kraju. Xerują bezmyślnie horrory japońskie, koreańskie (w tych dwóch przypadkach to jeszcze jest do przyjęcia, bo nie każdemu białemu człowiekowi odpowiada specyficzny styl/klimat azjatyckich produkcji i wolą obejrzeć remake), brytyjskie, skandynawskie, hiszpańskie, francuskie, niemieckie, austriackie, etc. Po co robić coś, co już raz powstało i to w dodatku nic nie zmieniając, scena po scenie kręcić jeszcze raz ten sam film? Odpowiedź jest oczywista, dla pieniędzy, ale nie każdy musi być później taką chamską xerokopią zachwycony, prawda? Oglądanie tego samego filmu, jeśli przypadł komuś do gustu jest oczywiście zrozumiałe, ale gdybym chciał po raz kolejny obejrzeć [REC] to obejrzę [REC], a nie tę podróbkę. Pozdrawiam.

    • sylwester_3 sylwester_3
      ocena: 7

      ale jak ktoś robi Thing powtórkę to jest dobrze? akurat Kwarantanna jest bez zastrzeżeń

      • Dark_Wotisuwin Dark_Wotisuwin
        ocena: 3

        A czy ja napisałem, że to cudownie, że zrobili powtórkę The Thing? Nie, poza tym to nie jest żadna powtórka, to zupełnie inny przypadek. Z tego, co wiem nowy The Thing to nie jest remake klasyka Johna Carpentera, tylko jego prequel (sytuacja jak ta z nowymi epizodami Star Wars chociażby), na ile udany tego nie wiem, bo filmu jeszcze nie oglądałem, ale podałeś zły przykład, to na pewno.
        Jeszcze inna kwestia jest taka, że czym innym jest współczesna wersja - remake filmu np. z lat 50-60 (jak choćby w przypadku ostatnio odświeżonych westernów 3:10 to Yuma i The True Grit), bo w tej sytuacji film wygląda wizualnie zupełnie inaczej i jest zupełnie inaczej zagrany i choć opowiada tę samą historię, ma to swój sens, jest swoistym przypomnieniem starego klasyka.
        W przypadku omawianego tutaj filmu - NAKRĘCONEGO IDENTYCZNIE, SCENA PO SCENIE, ROK PO ORYGINALNYM [REC] - mamy do czynienia ze zwykłą chamską kalką oryginału, a to już fajne nie jest. To samo się tyczy kopiowania w ten sam sposób przez Amerykanów przykładowo takich filmów jak szwedzki Let The Right One In czy austriacki Funny Games i mnóstwa innych filmów, o których nie ma sensu tutaj wspominać i istotnie, wszystkie te filmy zostały skopiowane "bez zastrzeżeń", wręcz z chirurgiczną precyzją, ale jaką wartość ma taka podróbka? Poza zarobkiem dla jej producentów nic sobą przecież nie wnosi.

        • sylwester_3 sylwester_3
          ocena: 7

          Nie che mi się tego gówna czytać,ale pisz nadal może ktoś zauważy

          • Dark_Wotisuwin Dark_Wotisuwin
            ocena: 3

            Ale Ty jesteś bystry chłopak! Wiesz co? Twoje argumenty są niepodważalne, przekonałeś mnie, film jest zajebisty, powinni robić tylko takie filmy!
            Pozdrawiam Cię serdecznie! :-)

            • sylwester_3 sylwester_3
              ocena: 7

              A co? mam ci jak tutaj co 2 opisuje 3 osobie do obejrzenia film lub go opisuje.Potem włącza taki idiota film po przeczytaniu i obejrzeniu trailera i stwierdza że film do dupy bo to co zobaczył w zwiastunie nie ma w filmie.

          • Gangelus Gangelus
            ocena: 1

            żałosne ;)

            • sylwester_3 sylwester_3
              ocena: 7

              Co jest żałosne?

              • Gangelus Gangelus
                ocena: 1

                to, że zaczynasz z kimś dyskusje, a nawet nie chce Ci się czytać argumentów przeciwko Twojej decyzji ;)

                • sylwester_3 sylwester_3
                  ocena: 7

                  wystarczyło 1 zdanie przeczytać,skoro tak twierdzi to po co się rozpisuje?
                  żałosna to jest właśnie wypowiedz jw
                  Pozdrawiam

                  • Gangelus Gangelus
                    ocena: 1

                    dlaczego tak twierdzisz? :>

                    • sylwester_3 sylwester_3
                      ocena: 7

                      bo ten film jest akurat dobry.

                      • Gangelus Gangelus
                        ocena: 1

                        to się pogrążasz, bo w wypowiedzi nie skrytykowałem filmu ;)

                        • sylwester_3 sylwester_3
                          ocena: 7

                          wiem,bo i nie ma co krytykować.

  • ewa145

    lekko przewidywalny,nudny, mało straszny,tylko pokazali czasem obrzydliwe rzeczy i to by było na tyle, itd...
    jakos nie polecam, lepiej wybrać coś innego.

  • daniel_wski daniel_wski

    Bo (niektórzy) sfrustrowani ludzie na filmweb nie znają innych ocen aniżeli 1 lub 10, co jest dziwne.. Podoba mi się: 10 (czy 9), Nie podoba mi się: 1. Groteska..

  • egidragonfly
    ocena: 7

    Obejrzałam, żeby zrobić cokolwiek, byle się nie uczyć.. Oglądałam obie części [REC], wiedziałam, że to... remake (po roku?) i zrobiłam to z pełną świadomością.
    Jestem zaskoczona, że ten film ma tak niską ocenę. Jest niemal identyczny z oryginałem, chociaż wydaje mi się, ze się szybciej rozkręca, niż ten hiszpański. Scena w scenę identyczny, oczywiście trochę więcej masakry, jak to w filmach z USA. Dałam mu 7, bo kilka razy podskoczyłam dość mocno i wpatrywałam się w ekran bardzo intesywnie, mimo ze wiedziałam co się stanie w kolejnych scenach.
    Nie rozumiem, jak można dyskredytować film, który powstał na potrzeby konkretnych odbiorców - amerykanie nienawidzą oglądać filmów z napisami, więc producenci kręcą filmy takie jak "Quarantine", żeby tamta publicznosć też mogła zobaczyć dobre produkcje. Mimo wszystko ten film sam sie broni i równie dobrze mógłby być nakręcony jako pierwszy.
    Przyznajcie - gdybyście nie oglądali REC, kupilibyście i te produkcję.

    PS: To prawie tak, jakby dyskredytować np. nową Dumę i uprzedzenie, bo było już kilkadziesiąt innych wersji (w tym z Bollywood) powstających rok po roku w różnych państwach. Pomyślcie trochę ludzie, bo jeżeli tylko to, że "to już było" jest waszym jedynym argumentem, to ta dyskusja wogóle nie ma sensu.

    • Alorki Alorki

      Ja powiem szczerze dałem 1/10 gdyż kiedy podchodzę do filmu mam nadzieję zobaczyć coś "nowego" a nie coś co już widziałem. Być może film się przyjął w USA (i dobrze) ale według mnie takie coś nie ma szans w Europie.

  • LEYDER LEYDER


    Film lekko średni moim zdaniem, w porównaniu do pierwowzoru jest słabszy
    i ogląda się go bardziej na luzie że tak to ujmę, nie ma tego klimatu a
    sama akcja filmu jest nieco amatorska co nie znaczy że całość jest zła
    Osobiście dam temu filmowi 5/10 z uwagi iż mało jest podobnych filmów (oceniam film jako jednostkę nie jako remake itp.)
    Sądzę że tutaj nacisk został bardziej położony w bardziej logiczne wyjaśnienie całej Kwarantanny chociaż końcówka jakoś mi nie pasuje

    Do czego się mogę przyczepić to do zachowania ludzi, otóż przez cały film
    zachowują się hmm jak dzieci ? (nie wiem czy dobrze to ująłem), chodzi mi o to że nie ma woli przetrwania, nikt nie stara się walczyć, nikt nie szuka broni i pomimo iż widzą jak coraz więcej osób się "zmienia" traktują to jak by nie wiedzieli

    Najbardziej szkoda mi strażaka gdyż jako jedyny zachowywał się rozważnie
    i jako jedyny ubił paru z zainfekowanych ale czemu nie używał "młotka" częściej gdy miał ku temu okazję ?
    Może trochę oceniam ich względem siebie ale wystarczyło by krzesło czy cokolwiek żeby się jakoś bronić, już nie mówię żeby walczyć ale normalnie się odgradzać, zachowywać pewien stopień ostrożności

    Się zastanawiam czy nie mogli by rozpalić jakiegoś ogniska na środku atrium ?

    ps.
    Trochę mnie denerwują takie sceny gdzie aktor jest bezradny albo nie mówi tego co bym w danej chwili powiedział ale no cóż to jest film i to nie do mnie należy przedstawienie wizji autora ^^

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: