SilverSide SilverSide

dla mnie film niesamowicie pozytywny. Do obejrzenia w samotny wieczór, z lampką wina w dłoni. Od któregoś tam momentu oglądałam go już do końca z uniesionymi ku górze kącikami ust. Sprawdza się teoria, że jeśli świat wali się nam na głowę to czasem jest to początkiem "innego" świata.

  • k0chanka k0chanka

    Przyjemny i optymistyczny, czasem nic innego nie potrzeba aby spędzić miły wieczór. Co prawda spodziewałam się czegoś więcej, ale źle też nie było. Średniak, ale fajny i godny polecenia.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: