Postać Weroniki jest wkurzająca jak mało która. Najważniejsze żeby napisał. Nie ważne czy żyje, czy jest cały zdrów, najważniejsze żeby o nie pamiętał. Najlepiej jakby wyleciał na szkopów z transparentem: "Kocham moją wiewióreczkę". Nieistotne że by go rozstrzelali, ważne jest to żeby się każdy dowiedział o tym że on ją kochał. Dla mnie po Holly Golightly ze "Śniadanie u Tiffanyego" i Blanche DuBois z "Tramwaj zwany pożądaniem" postać Wiewióreczki najbardziej wkurzająca postać w historii kina.
- bazadziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 3 dni (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
dzisiaj (USA)
odcinek: s2e10
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-


Ladowanie