Lady_Bitch Lady_Bitch
ocena: 1

Film dla pustych blondynek o pustej blondynce, w ktorym gra brzydka i pusta blondynka, oto podsumowanie calego filmu!

  • JoinMe JoinMe

    zastanów sie co oznacza słowo pusta i wtedy oceniaj film. (i brzydka tez). pozdrawiam:)

  • Mate_ Mate_
    ocena: 3

    z ta brzydotą to może bez przesady, "są gusta..." ;)

    ale "JoinMe" czy to nie jest puste, żeby starać się iść na jakieś studia, tylko dlatego, ze jest tam twoj były? :\

    i sama idea dostania sie na te studia... nie wiem dać nadzieje naiwnym nie-tylko blondynkom?

    sorry, chyba za dużo myśleniem nad sensem filmu, gdzie jego brak.

    • Adek666 Adek666
      ocena: 10

      Może i jest puste iść na studia tylko po to że jest tam były chłopak ale spójrz na to jak film się skończył. Ell została świetną prawniczką. Film pokazuje jak się mocno się postarasz to nic nie stoi ci na drodze

    • PinkBubbles PinkBubbles

      o Boże przecież to komedia jest!! A co, chciałbys sie śmiać z tego, że ktoś całe dzieciństwo z domu nie wychodził, żeby sie dostać na studia i się na nie nie dostał? Co to za pomysł, żeby wymagać od komedii sensu i powagi..

  • aneeeta90

    Popieram przedmówczynie też sądze ze najbardziej chodzi o to,ze jak isę bardzo postarasz mozesz wszystko osiagnąć:)

  • Kinomaniaczka_ Kinomaniaczka_
    ocena: 8

    Chciałabyś być chyba pustą blondynką, żeby faceci za tobą latali... Pardon, już jesteś pusta skoro tak podsumowałaś film... A facieci to chyba trzymają sie od ciebie z daleka.

    • aneeeta90

      ale to nie chodzi o to że chce być pusą blondynką żeby chłopacy za mną latali i jak narazie nie mam z tym problemu w ogróznieniu do Ciebie.Gdyby tak było to Ell wróciła by do chłopaka który ją rzucił bo przecież to dla niego głownie poszła na prawo, ale ona go zostawiła czy Ty aby na pewno oglądałas ten film prostaczko? w tym filmie ukryty jest głębszy sens którego Ty jak widze nie odczytałas... I po tym własnie widze kto jest pusty.

      • Kinomaniaczka_ Kinomaniaczka_
        ocena: 8

        Nie rozumiem, dlaczego tak mnie wyzwałaś, skoro to nie do ciebie adresowany był ten post, tylko do osoby, która ten temat zaczęła. Czasami się zastanów, co piszesz OK?

  • Domi_Nique Domi_Nique

    ... Powiedziała pusta blondynka, oto podsumowanie Twojej wypowiedzi...

    • Domi_Nique Domi_Nique

      Mam na myśli założycielkę tamatu oczywiście. Żeby nie było, że to do kogoś ciut wyżej...

  • CristineHolly CristineHolly
    ocena: 6

    Założycielko tematu...powtarzasz się jak kretynka. To moje zdanie. Dziękuję.

    • Gina_2 Gina_2
      brak oceny

      A jak kocham róż, ten film,a nie jetsem pustą dziewczyną. Założycielka tematu jest idiotką, bo obraża wszystkich <foch>

      • użytkownik usunięty

        Heh... chyba mało kto oglądał ten film uważnie, skoro podobno jest o "pustej blondynce". Cieszę się, że mi się podoba.

  • julka_july julka_july
    ocena: 10

    Ten film miał na celu przełamania stereotypu blondynki. W przeciwieństwie do pustych "barbie",główna bohaterka, która na pierwszy rzut oka, wydaje się właśnie "pięknisią", okazuje sie również uzdolnioną uczennicą , wyższej akademii. Ten film miał również na celu pokazanie nam jak często nasze pierwsze osądy dotyczące osoby są mylne.Pokazuje nam ,że nie należy nikogo oceniać po wyglądzie.

    • southmilpitas southmilpitas
      ocena: 6

      coś mnie ominęło, czy w ameryce prawo można skończyć w 3 lata??
      (jeżeli tak, to kolejny powód dla którego warto tam pojechać :)

      • Goku Goku
        ocena: 7

        Nie zgadzam się z założycielką tematu. To inteligentna komedia o ładnej i tylko pozornie pustej blondynce dla ludzi z poczuciem humoru. Założycielka tematu pewnie wolałaby film o stereotypowych emogirls tnących się 24h z Avril Lavigne w roli głównej...

  • Isz_ Isz_

    Komedie romantyczne z założenia nie mają mieć sensu - mają zapewnić w miarę mile spędzoną godzinę z hakiem.

    Mnie się podobało. Nie można całe życie oglądać Almodovara, Truffauta czy nawet Burtona. 7/10.

    • SebekYo SebekYo
      ocena: 9

      Hehe, to co że pewne szczegóły były bardzo naciągane, chodzi głównie o to dostanie się na uczelnie Blondynki, no ale w sumie to przecież fajny film.
      A że nie każdemu się musi podobać... nigdy każdemu żaden film się nie podobał.
      Mi się podobał:D A i ta Blondynka też jest ładna, wbrew temu co pisze autorka tego forum.

  • krolowa_sniegu_2 krolowa_sniegu_2
    ocena: 6

    "Film pokazuje jak się mocno się postarasz to nic nie stoi ci na drodze"- fakt, i ja się z tym zgadzam.

    Poza tym- film jest łatwy, przyjemny, miło się go ogląda.
    Fajna komedia na sobotnie wieczór.

    • danzig1

      Zawsze przyjemnie ogląda mi się ten film. Nie ma wygórowanych ambicji, ale nie o to w nim chodzi.

      Jakoś mnie zawsze pozytywnie nastraja.

      A jak ktoś szuka głębszych przekazów to Kieślowski, bracia Coen, Fellini itp.

      Pozdrawiam

  • milk_shake milk_shake
    ocena: 9

    chyba nie zrozumialas filmu ... jestes blondynka?

  • Madame_Moquerie Madame_Moquerie
    ocena: 3

    Jej znowu tyle tego do czytania ;P

    Tak prawde powiedziawsze film nie jest dla mnie najciekawszy. Historyjka jest chyba troche naciągana bo faktycznie bohaterka swoim zachowaniem poza sądem i uczelnią nie świeci inteligencją. Poza tym te wszystkie sprawy które jej sie przytrafiają wygrywa przez przypadek. W realnym swiecie jest niemożliwe żeby w poważnej sprawie sądowej istotny był czas trzymania farby, odżywki czy innych substancji na włosach, będący kluczem do rozwiązania sprawy.

    Po drugie fakt że udała się na prawo ( jak wogle ją przyjęli, nie znam sie na tamtejszym systemie) żeby gonić za facetem to totalna hipokryzja ! fAKT FAKTEM ŻE JESTEM FEMINISTKĄ ( tu wszyscy panowie wybaczą :) ) ale żeby lecieć za facetem na studia to lekka przesada. To właśnie świadczy że dziewczyna była niezbyt mądra.

    Aktorka też nie należy do moich ulubionych. Troche mnie drażni zresztą jak wszystkie jasne blondynki ( oprócz tej w moim profilowym zdjęciu i oczywiście tych których nie znam, żeby nie było że sie czepiam :P ).
    Pominowsze wygląd ( grr....) to gra aktorska troche naciągana .

    Film oceniłam chba na 3 już nie pamiętam ale każdy ma swoją opinię :)


    Pozdrowienia dla forumowiczów ....

    • milk_shake milk_shake
      ocena: 9

      To jest bajka. Dlatego wszystko jest ostro naciagane i jak kazda bajka ma morał, przedstawia istotne wartości, no i w tym przypadku przerywa stereotyp blondynek ( tutaj kazda blondynka powinna sie cieszyc ... taki moj maly zarcik ;p) ( W sumie film ten mogłby byc animowanym moze wiecej ludzi braloby go na mniej powaznie) Co do Twojej wypowiedzi to moze zaczne od głównej bohaterki, która była mądra w swojej głupocie (wracam do stereotypu). Do tego świeciła niesamowicie doskonałym wychowaniem. W jej wypowiedziach nie bylo żadnej agresji, złości, wszystko załatwiała grzecznie. Co tego, że wygrywa wszystkie sprawy to ... gdyby bylo inaczej film by nie powstał ( ciebie moze by to nie ruszylo ale innych napewno tak ;p). Co do tego prawa to nie wiem czy zdajesz sobie sprawe co mozna zrobic dla milosci <do faceta :P ( i nie pisze tego zlosliwie tylko dlatego, ze jestes feministka, ja tez nie jestem za tym aby gonic za facetem ale byłam zakochana i popelnilam sporo bledow ... bo sie rozkleje hihi ;])(i pewnie za ta czesc wypowiedzi oberwe hehe :P)
      Co do reszty to uwielbiam ta aktorke, jest sliczna i utalentowana, a za blondynkami tez nie przepadam...

      Ode mnie film dostał wyzsza ocenke, baa nawet znajduje sie w rubryce moich ulubionych :)

      pozdrawiam ...

      p.s. szanuje Twoja wypowiedz i ocene pomimo calkowietej sprzecznosci z moja ;)

      • Madame_Moquerie Madame_Moquerie
        ocena: 3

        Akurat widze że potykam swoje cześciowe przeciwieństwo. Widzisz dla mnie miłość nie jest priorytetem i celem do spełnienia ( nie mówie że dla ciebie jest) i min. dla tego biorę wszystko na poważnie. Jasne że są komedie z których mozna się pośmać ale ta nie jest śmieszna. Co do mojego feminizmu warto zauważyc że powinnam popierać bohaterke w filmie. W końcu to kobieta która chce walczyć w celu obalenia teorii o głupocie dowcipowych blondynek, oraz niżsości kobiety w stosunku do mężczyzn. Tak jednak nie jest. Spojrzałam na film troche z innej perspektywy. Ten film został stworzony nie żeby rozśmieszć ( częściowo) ale żeby pokazać zdesperowanym przez facetów kobietom że są od nich lepsze i mogą wygrać. Cel słuszny ale troche zły pomysł żeby użyć do tego tak naciąganej historii. To jest po prostu niewiarygodne ponieważ:

        1. Dziewczyna jest blondynką kochającą róż, a to nie kojarzy sie dobrze.
        2. Wybiera sie na prawo chociaż nie ma do tego predyspozycji czego chyba nie trzeba wyjaśniać
        3. Jej zachowanie świadczy o totalnym idiotyźmie, a pogoń za byłym żeby mu coś udowodnić świadczy o jej desperacji
        4. Sprawy które prowadzi ( o czym już wspomniałam ) są chyba najbardziej naciąganym elementem tego filmu. Nie można wygrć rozprawy sądowej bez konkretnych dowodów i opierać się na sposobie uzycia kosmetyków itp. ( już nie pamiętam co dokładnie robiła).
        5. Jeżeli komuś tak na serio serio bardzo podobał się ten film ( nie mówie o opiniach typu fajny film, może być itp.) i jest jego zagorzałym fanem to najwyższa pora żeby spojrzeć w lustro i rozebrać swoją psychikę do podszewki i zastanowić się czy czasem nie ma się problemów z samooceną albo zanizonym poczuciem własnej wartości jak kto woli :)

        • CristineHolly CristineHolly
          ocena: 6

          Małe pytanko (bo szczerze mówiąc Wasza rozmowa mnie nie interesuje, a już na pewno pominę to, iż z pewnością irytuję Twoją szacowną osobę, Madame Moquerie samym wyglądem): czy uważasz, że brunetka kochająca róż, ganiająca za facetem na uniwersytet jest normalniejsza i lepiej kojarząca się niż blondynka z takimi samymi problemami (psychicznymi, żeby nie było)?

          Jeśli chodzi o film, jest głupi, bo ja wyczuwam podtekst, że wyjątek potwierdza regułę, co jest idiotyzmem tak samo jak stereotyp, o którym mowa.
          Mała poprawka co do "typowych blondynek". Tymi "blondynkami" zawsze były zafarbowane brunetki (moda na blond w latach 50-tych), więc może to po nich została inteligencja przypisywana prawdziwym blondynkom.

          • Madame_Moquerie Madame_Moquerie
            ocena: 3

            Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ale to jest forum o filmie. Mówiąc że blondynka kochająca róż źle sie kojarzy nie obrażam blondynek kochających róż w realnym świecie. Taka stereotypowa blondynka w filmie usiłującym ukazać walkę kobiet z mężczyznami na polu zawodowym to nie zbyt dobry pomysł. To był tylko element komedii w tym całym filmidełku i był absurdalny.

            Co do zdjęcia na moim profilu , to proszę nie irytuj mnie aż tak bardzo, bo przecież stwierdzenie że blondynki są głupie nie dotyczy sie każdej blondynki, tak samo ciebie jeżeli nią jesteś , więc nie wiem dlaczego się tak oburzasz.

            Brunetka kochająca róż nie musi być mądrzejsza. Ja tego nie wymysliłam. Jeśli na prawdę cie urażają takie rzeczy to zastanów się lepiej czy warto wierzyć stereotypom bo jak na razie wierzysz w ich prawdziwość w zupełności. Jak tak to chyba całe życie spędzisz przy garach niańcząc gromadke dzieci.


            PS. Drobna rada. Nie wierz w stereotypy i nie bulwersuj sie tak dla tego że blondynka w twoim filmie jest stereotypem "głupiej "

        • PinkBubbles PinkBubbles

          Z takim podejściem to chyba nie powinnaś komedii oglądać, szczególnie takich. Feministka z wyważonym poczuciem humoru - wcale się nie dziwię, że film ci się nie spodobał. Dziwię się natomiast, że zdecydowałaś się go obejrzeć (tytuł, plakat czy okładka dvd dość wyraźnie sugerują po jakiego rodzaju film sięgamy, proponuje kiedyś spróbować). To, że "bierzesz wszystko na poważnie" nie pozwala ci chyba dojrzeć, że cała koncepcja filmu opiera się na stereotypie pustej blondynki kochającej róż, która pewnego dnia wychodzi ze swojej różowej skorupki i zderza się z realnym światem: i to jest podstawą wszelkich, mniej lub bardziej absurdalnych sytuacji. No a że stereotyp blondynki jest, jaki jest - pogoń za chłopakiem była dobrym powodem do wyprowadzenia akcji filmu z żeńskiego akademika i przeniesienia jej w poważniejsze miejsce. I choć nie jestem fanką tego typu komedii, nie sądze aby ktokolwiek komu film bardzo się podobał musiał cokolwiek przebudowywać. Bardzo fajna komedyjka oparta na zasadach bajki kompensacyjnej, lekka odprężająca i na swój puchato-różówy sposób pozwalająca wierzyć, że nawet jeśli nie jest się ideałem, można coś osiągnąć. Motyw znany z bajek, innych komedii( nie tylko romantycznych), książek lepszych i gorszych, dla starszych i młodszych:)

        • kosheen007

          Generalnie moim zdanie jest to bardzo dobra komedia. W komedii jako samym gatunku, nie chodzi o to, aby wszystko wiernie odzwierciedlało życie realne, Ba chodzi bardziej o to aby przerysować zachowania, pokazać zabawny świat. Reese zrobiła jak dla mnie kawał dobrej roboty w tym filmie. Pokazała dobrą grę aktorską. Film miał za zadanie bawić i to świetnie robi. ode mnie dostał w ocenie 8. Uważam, że należy mu się gdyż bawiłem się na nim bardzo dobrze.

  • Jasminodies
    ocena: 7

    Może sprostuję?
    Forum służy do dzielenia się wrażeniami nt. obejrzanego filmu. Jeżeli film się nie podoba -> Opiniodawca ma prawo to wyrazić, a krytykę - Oglądający -> należy przyjmować z uśmiechem.
    Jednakże! Używanie epitetów (w przypadku dyskusji na tym forum - zawęża krąg do osób, które obejrzały film).
    Określenie "dla pustych blondynek" - nie ma nic wspólnego z obejrzanym filmem. Każdy kto obejrzał ten film, a wyniósł z niego pozytywne wrażenia ma prawo poczuć, że termin "dla pustych blondynek" - odnosi się również do niego. Kolor włosów nie ma tu znaczenia.
    Osobiście - mnie się podobał. Ale rozdzielmy sprawy - przecież to nie jest ambitne kino!

    Słowo ma ogromną moc, więc Lady_Bitch... - Pani już dziękujemy :)
    J.

    • Milla_Jovovich_11 Milla_Jovovich_11

      Oglądałam film i bardzo mi sie podobał... oczywiście że nie jest jakimś tam arcydziełem...
      Natomiast nie rozumiem osób, które twierdzą że blondynki są głupie !!
      Według mnie osoby, który w jaki kolwiek sposób zwracają uwage na kolor włosów są PUSTE !
      Na internecie można spotkać setki sond pod tytułem " czy uważacie że blondynki są głupie " ? i setki odpowiedzi typu TAK, wolimy brunetki bo są mądrzejsze ! :/ albo " blond jest bleeee " , " śmierć blondynką " ---> mnie to śmieszy, bo zastanawiam sie kto tak naprawde to pisze.. ? Bo raczej nie mądry człowiek ! :/
      LUDZIE ! czy wygląd zewnętrzny odzwierciedla według Was to jakimi ludzmi jesteśmy !??
      Świat upadł na głowe.... ! kto wogóle wymyślił te głupie stereotypy ?
      Róż... jesli ktoś lubi róż to od razu jest debilem według niektórych jakże inteligentnych osóbek ? Parodia i żal nasuwa mi sie na myśl kiedy czytam takie rzeczy :/ Osobiście za różem nie przepadam, ale nigdy nie powiedzialabym na kogo spotkałam powiedzmy w różowej bluzce że jest pustyy !
      Stwierdzam fakt że to jakiś typowy rasizm.. jakaś nienawiść do tego koloru !
      Może warto by tak było zanim sie kogoś oceni popatrzeć najpierw w " głąb duszy " a nie na kolor włosów !
      Pozdrawiam... A film pewnie obejrze jeszcze dobrych kilka razy, jest wesoły i nie nudzi sie :)

  • użytkownik usunięty

    Ja jestem blondynką, ale uważam ten film za lekkie nieporozumienie... Kino nieambitne, akurat pasuje na takie chwile, kiedy nie chce się myśleć. takie tam, bzdurki, pierdółki. xD Ale nie mam nic do tego filmu.

    • kossity1
      ocena: 1

      film odmóżdżający......... a co do blondynek kolor włosów raczej nie ma nic do urody kwestia gustu ani tez do inteligencji. programy typu rozmowy w toku czy takie filmy jak ten pogarszają opinie o blondynkach,

      ważne tylko by twarz nie wyglądała jak kupa w klozecie ani nie była za chuda ni za gruba taka w sam raz ;p;p

    • milk_shake milk_shake
      ocena: 9

      to nie masz nic do tego filmu czy uważasz go za nieporozumienie?

  • Daichi48

    I to powiedział ktoś kto ma blondynkę na avatarze i nick Lady_Bitch XD
    Co do samego filmu, jest utrzymany w hermetycznym humorze - nie każdy widzi w tym coś zabawnego, jednak trzeba przyznać iż jest bardzo udany.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: