Muszrom Muszrom
ocena: 3

Nie do wiary, że film który nie ma wg mnie absolutnie nic dobrego w sobie zarobił na siebie, podczas gdy gro filmów tego nie osiąga. Gro filmów świetnych, przemyślanych, dopracowanych, udanych. Zupełnie nie jak Legion.
Ja wiem, że ten był rozreklamowany, a tematyka takiego filmu jest dla niektórych interesująca, ale jednak ostatecznie ponad 50mln$ do kawał kasy i mnóstwo widzów. Jak to się stało, że trafili na seans Legionu?

Film fabularnie to kocie plwociny po milionie filmów z Hollywood. Na wzór filmy typu Armia Boga i najmarniejsze resztki ze stołu Kaznodziei-Preachera, czyli kultowego (scenariusz Garth Ennis i kreska Steve Dillon) komiksu o podobnej tematyce.

To straszne, jak tępe są dialogi - miałem wrażenie że nikt ich nie pisał, tylko wziął najbardziej utarte stwierdzenia z innych obrazów, te które padają tak często że wytarły się jak spodnie w kroku ;)
A postacie bohaterów jakie oryginalne... szacun.

Scenariusz jest super-tępy i w żaden sposób nie daje nam możliwości jakiejś jego akceptacji. Jak głupi i nieskładny wydaje się na początku, tak też się kończy.

Wizualnie nie jest aż tak strasznie tragicznie, ale jednak też nie ma na czym oka zawiesić. Masakra. Na co poszła ta kasa (nie tak mała) skoro film nawet nie potrafi wyglądać w miarę przyzwoicie?
Niektóre ujęcia na początku, na zewnątrz - dają radę. Potem już jest buro, ciemno i żałośnie słabo.
Tylko nie zapominajcie - to `dają radę` to jest 2+ w skali szkolnej. Byle jakie i tyle. Ale całościowo to i tak najlepszy element filmu.


Film jest prawdziwym koszmarem na jawie, orgią głupoty, beznadziejności i niechlujstwa.
To naprawdę najbardziej tandetne 90minut taśmy jakie widziałem od bardzo dawna. Wszystko tutaj wygląda jak zerżnięte z tysiąca innych filmów, od dialogów po scenariusz czy bohaterów.
Straszna rzecz, koszmarny film. Przed seansem wiedziałem że tykam się czegoś badziewnego, ale nie wiedziałem że aż tak.

Ode mnie 3/10, co w mojej skali jest minimalną oceną. Film ląduje w jednym worku z takimi gniotami jak AvP2, Aeon Flux, Seventh Moon, Lochy i Smoki, Daredevil, Kobieta-Kot, Hostel II. Te filmy to i tak dla niego towarzystwo zacne.
Absolutna stara czasu - ba! jego rabunek.

  • Muszrom Muszrom
    ocena: 3

    P.S. JEST ! jedna rzecz w tym filmie dobra, i to mówię na serio. Otóż jest to postać Gabriela, która choć równie sztampowa jak reszta to nie prezentuje się źle, a na tym marnym tle wręcz świetnie. Naprawdę oko mocniej mi się otwarło kiedy pojawił się on w filmie. I wygląda, i gra (aktor), i zachowuje się odpowiednio i gdyby cały film był na tym poziomie to byłby wart wyższej oceny. To absolutnie jedyna rzecz pozytywna.

    • Muszrom Muszrom
      ocena: 3

      No nie mogę nie napisać jeszcze jednej pozytywnej informacji dla wszystkich fanów Legionu! (to nie prima-aprilis)

      Już za rok ma wyjść film Priest http://www.filmweb.pl/f254275/Priest,2011
      tego samego reżysera.
      Sam film opowiadał będzie o walecznym kapłanie odwróconym od Kościoła i walczącym z wampirami, które porwały jego bratanicę. Będzie się działo!

      Do tego jest możliwość, że film będzie w 3D!, bo z takim dopiskiem widniej na stronie http://www.boxofficemojo.com

      Kolejną pozytywną wiadomością jest obsada aktorska.
      Wszystkim fanom talentu aktora grającego w Legionie Michała (cóż za wachlarz emocji, a jaka charyzma!) do gustu przypadnie info, że i tu odegra on główną rolę! Wspaniale, prawda?

      Trudno się doczekać, ale spróbuję!
      Mój must see w 2011 roku :E

      • użytkownik usunięty

        Ja idę na "Priest" bo spodziewam się, że pobije "Legion". Bo temu drugiemu dałem 0,5/10, może Priest dostanie 0,25/10, kto wie?
        Jeśli chodzi o pozytywy - to świetny i tajemniczy początek filmu + babcia i lodziarz, potem robi się syf.

      • Lady_von_Teschen Lady_von_Teschen
        ocena: 7

        "P.S. JEST ! jedna rzecz w tym filmie dobra, i to mówię na serio. Otóż jest to postać Gabriela, która choć równie sztampowa jak reszta to nie prezentuje się źle, a na tym marnym tle wręcz świetnie. Naprawdę oko mocniej mi się otwarło kiedy pojawił się on w filmie. I wygląda, i gra (aktor), i zachowuje się odpowiednio i gdyby cały film był na tym poziomie to byłby wart wyższej oceny. "

        O tak! Gabriel był świetny i scena kiedy walczy z Michael`em jest najciekawszą z tego filmu.

        • użytkownik usunięty

          "Hit Kasowy ! Budżet 26mln$, zyski 53mln$"
          Film się zwrócił dwukrotnie pokrywając przy tym wydatki związane z promocją, dystrybucją itp. Ale to i tak marny wynik, film ma mały budżet i w tym jego zwycięstwo. Gdyby zaangażowali kogoś znanego + efekty to byłoby o wiele więcej :]

          • Muszrom Muszrom
            ocena: 3

            No tak, wiem :)
            Cały ten temat napisałem lekką ręką używając nieco ostrego czy prostego słownictwa (ale kulturalnego, to zawsze), żeby być może sprowokować kogoś do obrony filmu. Trochę też mnie wkurzył ;P
            Jedno na pewno określa go w 100% - dawno nie widziałem takiej szmiry, a oglądam sporo filmów i nie unikam też obrazów słabszych, mało znanych, niskobudżetowych (choć raczej brak mi w tym ucieczki od krainy Hollywood).
            Ostatnim tak złym filmem było Alone in the Dark, bo którym poczułem się mentalnie wychędożony ;D
            bo słabe to i nieskładne było do granic możliwości (albo mojego pojęcia). Oczywiście stworzono gorsze rzeczy, ale przy milionowych budżetach idących na takie produkcje to "grzech główny filmowca" tworzyć coś godnego amatora.
            AitD dałem jedyną ocenę 1/10 i przerobiłem skalę filmwebową, by oddzielić filmy ze wszech miar słabe (3/10) od urągających wszystkim istotom ludzkim. Ocena 1/10 przydała się nawet do filmu Ala Gora o ocieplaniu klimatu (także dzieki niemu człowiek ten dostał pokojowego Nobla), a przecież cała historia z ocieplaniem wywołanym naszym działaniem jest wyssana z palca [naukowcuff i naukowców].
            Miałem Legion też umieścić w mojej strefie zero, ale się powstrzymałem. AVP2 i Hostel2 to jednak lepsze dla niego towarzystwo.

            Co do zysków, to masz rację, mogli namówić jedną z licznych dawniej uznanych gwiazd (typu Kilmer, Rourke etc), duże nazwisko by nie zaszkodziło.
            No i rzeczywiście licząc `na oko` budżet x 2 = koszty filmu (sam tak liczę) to zysków wielkich nie przyniósł.

        • Sagittarius2012 Sagittarius2012

          O tak Gabriel był świetny. Zwłaszcza trąby ogłaszające jego przyjście, no i wejście do tej knajpiki tez było fajne.
          I ten wspaniały głos Kevina Duranda. C U D O W N Y ! ! !

          Pozatym taką maczugą to też bym sobie chętnie pomachała ha ha ha ha ha.

        • Sagittarius2012 Sagittarius2012

          O tak Gabriel był świetny. Zwłaszcza trąby ogłaszające jego przyjście, no i wejście do tej knajpiki tez było fajne.
          I ten wspaniały głos Kevina Duranda. C U D O W N Y ! ! !

          Pozatym taką maczugą to też bym sobie chętnie pomachała ha ha ha ha ha.

          A walka między nimi to chyba jedyna najlepsza scena w tym filmie.

  • Muszrom Muszrom
    ocena: 3

    Wpadłem na świetną recenzję tego dzieła, ocena także 3/10 jak u mnie ;)

    Naprawdę wesoło się to czyta: http://www.film.org.pl/prace/legion.html

    • Gamling

      Dobra, padłem ze śmiechu. Piękna recenzja, polecam. Chyba jednak zobacze ten film, dla niej.

      Na ziemię psy! Idzie Legion, film stulecia!!!

  • Grifter Grifter
    ocena: 2

    Skąd Ty chłopie wziąłeś te 53 miliony przychodu (bynajmniej nie zysku)??
    Wszystkie strony zajmujące się box office'em mówią o 40 milionach :)

    A że film nie wart złamanego grosza to już inna sprawa...

    • Muszrom Muszrom
      ocena: 3

      40 mln, ale w samych stanach
      http://www.boxofficemojo.com/movies/?id=legion10.htm

      I już ma 54,5mln$... brawo dla niego ;P
      W Polsce zarobił $276,949, to jest ponad 800,000 zł, co oznacza (dzieląc przez 15zł jako typową cenę biletu ?) ponad 53 tysiące widzów w samej Polsce. Ci to wtopili ;)

      • Grifter Grifter
        ocena: 2

        Ha, trzeba od razu było mówić, że bierzesz pod uwagę wyniki z całego świata :) Zgadza się.

        By the way, jak słusznie zauważyłeś film wygląda żałośnie. 26 baniek to może nie tak wiele, ale jak udowodnił choćby 'D9' za podobną kasę można stworzyć znakomity obraz, który nie odstawał by od swych kolegów za 100 milionów. Jak widać, reżyserem nie każdy być może...

        • silenthill4 silenthill4

          Do Muszrooma:

          Do tej paczki gniotów z "AvP2", "AitD", "Hostel 2" i tego typu, proponuję dorzucić "Resident Evil: Extinction". Poziom głupoty i liczba błędów w scenariuszu i reżyserskich w tym filmie, mnie poraziła.

          Przy okazji. Nie uważam, że Paul Bettany i Dennis Quaid to są mało znane nazwiska. Wręcz przeciwnie, bo to są bardzo znane nazwiska, występujące w tym filmie.

          • Muszrom Muszrom
            ocena: 3

            Do Extinction, jak do całej serii Resident Evil mam całkiem lekkie podejście, tzn od początku nie wymagam wiele i nie oczekuję niczego specjalnego. Fakt, że filmy mają niewysoki poziom, ale jakoś nieco bardziej je doceniam niż takie AvP2.

            Co do aktorów, to Bettanego znam słabo, a Quaid jak na taki film to spora gwiazda, choć nie nagrała się wiele. Dennis to jednak aktor trzeciej kategorii. Cenię go za rolę w klasyku s-f `Mój własny wróg` z 85 roku i z roli policjanta w `Horsemen - jeźdźcy Apokalipsy` sprzed roku. Osobiście w innych filmach raczej mnie irytuje. Jak na taki film jak Legion to jednak obsada dobra, wręcz "ponad miarę" ;)

            • silenthill4 silenthill4

              Moim zdaniem Dennis Quaid nie jest aktorem trzeciej kategorii, tylko po prostu mało wykorzystanym. Lubię jego jako aktora, a jako człowieka, to nie wiem, bo nie znam go na codzień.

              Paul Bettany. Zasłynął rolą tego mordercy z "Kod Da Vinci". Bardzo mi się podobał tam.

              Nie wiem jak "Legion" wypadł w całości (ocenię to dzisiaj, albo jutro), ale z tego co widziałem po trailerach to te dwa nazwiska, jak na taki film, to wielkoformatowe gwiazdy!!!;)

              Też podszedłem do "Resident Evil: Domena Zła" i do "Resident Evil: Apokalipsa", tak samo też do "RE: Extinction". O ile w pierwszych dwóch częściach bardzo mi się podobało widowisko, o tyle części trzeciej, wg. mnie było ono po prostu bardzo głupie i z wielką ilością błędów.

              Pozdrawiam:).

  • lilitalamo
    ocena: 5

    Ja osobiście nie zgadzam się z tymi co zjeżdżają ten film z góry do dołu i dają mu ocenę 1/10(nie mówię o tobie). W porównaniu z innymi filmami z tego gatunku, jak choćby ostatnim głośno reklamowanymi "Wrotami do piekieł"to prawdziwe arcydzieło(choć przy tej wywołującej odruch wymiotny szmirze wszystko wydaje się być lepsze). Ktoś tu wspominał "alone in the dark", albo "residenta evila" (2,3), które jak dla mnie były słabsze od tego filmu. Tak jak wszystkie inne świty/noce żywych trupów, czy ocenione na 7 punktów "zejście", ponoć nagradzane choć ja naprawę nie wiem za co.

    Piszesz, że wizualnie nie ma na czym oka zawiesić, mnie np. bardzo podobały się postaci aniołów i ich walka. Gra aktorska, również jak na poziom reprezentowany przez tego typu filmy nie jest taka zła.
    Fabuła jest beznadziejna i nielogiczna, ale gdyby tylko tym się sugerować to nie można by patrzeć na 90% filmów(nie tylko horrorów).

    Jak dla mnie wielkim plusem tego filmu jest to, że nie ocieka on brutalnością. Chodzi mi o to, że nie mamy tam zbliżeń walających się po ziemi flaków, ludzi rozszarpywanych na tysiące kawałków i hektolitrów krwi lejących się po ekranie.

    Ja oceniłam ten film 5/10. Uważam, że jest to lekki filmik na wieczór, po którym ani nie będę mieć koszmarów, ani przy którym się zbytnio nie wynudze.

    • Muszrom Muszrom
      ocena: 3

      Rzadko piszę coś na fw z takim zaangażowaniem jak w tym temacie, ale te moje tak kategoryczne stwierdzenia trzeba traktować z przymrużeniem oka, postanowiłem trochę przesadzić ze słowami ;) choć ocenę 3/10 jak najbardziej podtrzymuję.
      Z resztą właśnie dla takich bardzo słabych (imo) filmów nigdy nie daję oceny niższej niż 3, bo danie 1 to trochę przesada. Nawet w szmirze da się znaleźć jakieś plusy (jak w Legionie ;)

      Oczywiście masz rację co do swojej oceny Legionu, po prostu tak ci się podoba. Fajnie że się nie czepiasz mojej oceny, wiadomo ze każdy ma swój gust. Akurat mamy odmienne, bo Legion to dla mnie najgorszy obejrzany film od bardzo dawna, pewnie od Alone in the Dark. Z kolei wspomniane przez Ciebie Wrota piekieł czy tym bardziej Zejście 1 akurat oceniam wysoko (choć dziełami nie są).

      Co do strony wizualnej, to postaci aniołów są ok, ich walka też. Podobnie sama tonacja światła/kolory. To są właśnie niektóre plusy.
      Gra aktorów dla mnie słaba, a szanse na ich dobrą ocenę podkopuje mizerny scenariusz i dialogi. Akurat dla mnie to one kładą ten w innych materiach nie taki zły film.
      Zgodzę się, że brak dosłownej brutalności to plus, nie ma to jak sztuczne flaki w słabym filmie. Już tyle się ich naoglądaliśmy, że na plus takim filmom nie wychodzą.

      Pozdrawiam i dziękuje za krytykę/polemikę na poziomie. Tyle chamstwa/prostoty w postach wielu userów na tym forum, że postanowiłem dziękować tym piszącym po jasnej stronie mocy ;)

      • użytkownik usunięty

        "Fabuła jest beznadziejna i nielogiczna, ale gdyby tylko tym się sugerować to nie można by patrzeć na 90% filmów(nie tylko horrorów). "
        Jaaaaaaasne. 90% filmów w ogóle to bezscenariuszowe nawalanki... Radzę się zagłębić w starszych filmach a nie ciągle chadzać do kina na blockbustery to może będziesz miała rozeznanie :>

        • lilitalamo
          ocena: 5

          Z tym faktycznie przesadziłam, ale moim zdaniem w większości filmów znajdzie się w scenariuszu jakaś "dziura", szczególnie w horrorach czy filmach akcji. Ale inne gatunki też nie są ich pozbawione.
          Bynajmniej nie chodzę do kina tylko na blockbustery,a na twoim miejscu nie gloryfikowałabym tak wszystkich starszych filmów bo zaczynasz uogólniać tak jak ja wcześniej.

  • terron
    ocena: 3

    Podpisuję się pod tym w 100%.Na samym początku nieco mnie zaintrygował ale potem było tylko gorzej i gorzej.Gniot jakich wiele.

  • Seba24 Seba24
    ocena: 3

    boxofficemojo podaje budżet 26 mln $ a przychody prawie 68 mln $ i tez tego nie rozumiem jak mozna wydawac pieniadze na takie badziewie, chociaz mna moze kieruje niechec do aktora grajacego główna role

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: