Jeden z TYCH filmów

które z senasu na seans są coraz lepsze. Masz poczucie, że podglądasz prawdziwe, choć dziwne, życie. Aktorstwo jest na najwyższym poziomie (prócz Cuby Goldinga niestety). Nicholson to po prostu geniusz. Helen też świetnie gra, ten film to uczta. Zawsze poprawia mi humor na dwa dni przynajmniej.

20

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: