Wiedzieliście od początku?

Że ten Andrei ma złe zamiary? Już wtedy, kiedy zaproponował, że ją podwiezie do domu? Ja nie. Dopiero jak z nią był na randce, grali w gry, jedli, to poczułam, że to jakieś takie zbyt piękne żeby mogło być prawdziwe... Potem to już wiadomo, jak jej zaproponował wyjazd to dla mnie stało się oczywiste co się dalej stanie. A wy wiedzieliście od początku?

5

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o