Guy Ritchie mi tu nie pasuje. Coś czuję, że dołoży do tego filmu jakąś swoją ideologię i wyjdzie mu z tego gówno jakich mało, bynajmniej nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Moim zdaniem udaną ekranizację Lobo mógłby zrobić tylko Peter Jackson za którym przemawia doświadczenie (Zły Smak, Martwica Mózgu), lub Takashi Miike, który z kolei potrafi dokładnie odwzorować komiks (Ichi Zabójca, Yattâman). Zresztą ten film jeśli byłby udany będzie skierowany do bardzo konkretnego grona tzn. krew, flaki i totalna bezsensowna rozpierducha. Czas pokaże czy Guy Ritchie się wykaże. Na marginesie dodam, że za Darren Aronofsky wziął się za ekranizację Wolverine i RoboCopa. A ja głupi myślałem, że nic mnie już nie zaskoczy...
- bazadziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 3 dni (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
dzisiaj (USA)
odcinek: s2e10
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4 -
Zbyt ciężkostrawny miks horroru i komedii
Dom w głębi lasu, 2011
autor: kulak4
-


Ladowanie