Na okładce płyty DVD z filmem reżyserka wypowiada się o swoim filmie. Pisze, że "Bóg jest jednak kapryśny - daje i odbiera w zależności od swoich zachcianek, a my nie mamy szans na przenikniecie jego planów". Przeczytałem tę słowa przed obejrzeniem filmu i narzuciły mi one interpretację i rzeczywiście myślę, że narracja filmu prowadzi w tym kierunku - do "kapryśnego" Boga. Nie zgadzam się z tym. To zdanie to spłycenie Bożej tajemnicy. Czy można Bożą tajemnicę zamknąć w takim stwierdzeniu - kapryśny Bóg? To trochę jak ostatnie słowo dołożone do księgi Hioba, które tam nie pada, Hiob nie dochodzi do stwierdzenia - Ty kapryśny! Hiob mówi - Pan dał, Pan zabrał, niech będzie Pan błogosławiony. Stwierdzenie Bóg kapryśny - to nonszalancja wobec niezgłębionego. Potwierdza mi to ostatnia scena - celebracja cudu, sukcesu, celebracja Boga kapryśnego, tam aż się ciśnie to stwierdzenie z twarzy tych ludzi, którzy siedzą w stolikach.
- bazadziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 3 dni (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
dzisiaj (USA)
odcinek: s2e10
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-


Ladowanie