Krystyna Feldman!!!

Absolutnie genialna rola! Dowód na najwyższy kunszt aktorski.
Wielki szacunek dla nieżyjącej Artystki!
Raz miałem okazję Ją spotkać w Zakopanem. Było to w czasie wielkiej popularności Kiepskich.
Biedna szła Krupówkami zgięta w paragraf, usiłowała się przemknąć jakoś pod ścianą - gdzie tam! Nic nie pomagało!
Wszyscy ją łapali i robili sobie z nią zdjęcia jak z misiem.
Cóż... cena sławy! :)
Ale byłem pod wrażeniem wielkiej pokory Pani Krystyny. Znosiła to ze stoickim spokojem. Nie odmówiła nikomu.
Człowiek najwyższej klasy.
R. I. P.

4

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o