Ten moment gdy...

zaczynasz lepiej przewidywać wydarzenia, niż dwóch doświadczonych detektywów. Wtedy już wiesz, że coś jest nie tak. Film stara się być inteligentny, ale momentami jest zwyczajnie głupi. Mocno naciągany i niepotrzebnie przekombinowany.

Gdy grałem w dzieciństwie w wisielca, polegało to na tym, że staraliśmy się odgadnąć słowo przy jak najmniejszej ilości znanych już liter. W ameryce najwyraźniej gra się w to inaczej. Wiesza się tyle wisielców, aż słowo samo się odgadnie. Detektywi "grają" z seryjnym mordercą w nietypową partię wisielca i nawet przez ułamek sekundy nie przechodzi im przez głowy myśl o znaczeniu tego słowa. Nawet gdy mają już kilka liter, nadal nie interesuje ich odgadnięcie słowa, które jest praktycznie rozwiązaniem sprawy.

14

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: