Zaczyna się film. Widzimy napisy początkowe i słyszymy całkiem niezły kawałek muzyki. Zdjęcia posiadają bardzo ładny filtr i jest w nich coś niezwyczajnego.
Muzyka się kończy, a mnie zaczyna denerwować używanie przez operatora obiektywu ze zmienną ogniskową! Jedzie on nim, stojąc w miejscu, jak szalony. Pokazuje bohaterów z daleka zaburzając poczucie przestrzeni. Do tego gwałtowne ruchy i notoryczne gubienie pierwszoplanowych obiektów nieprzyjemnie się ogląda. Jakby tego było mało pan Stine nie potrafi obierać punktów centralnych i eksponować punkty, na które widz ma skupić wzrok. Sposób fotografowania nie do przyjęcia!
Rozpoczyna się film, poznajemy bohaterów, których ja znam już z serialu telewizyjnego. Tutaj nie budzą oni tak wielkiej sympatii, nie przywiązujemy się do nich. Kreacje aktorskie są wyróżniające się. Scenariusz bardzo dobry, reżyseria wybitna. To właśnie praca Altmana sprawiła, że film ten jest taki dobry. To jego obserwacje i sugestywne ich pokazywanie, opisywanie za pomocą filmowych wydarzeń sprawiły, że M*A*S*H to jedna z lepszych komedii wojennych.
Ja śmiałem się rzadko, głównie z dialogów, a humor prezentowany przez Altmana jest czarny, miejscami smolisty.
Całość nie nudzi, jest dość oryginalna i porządnie wykonana. Nawet zdjęcia i ciągłe najazdy po pewnym czasie stają się znośne i pozytywnie wpływają na jakość tego dzieła.
8/10
- bazadziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 3 dni (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
dzisiaj (USA)
odcinek: s2e10
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-


Ladowanie