arturp1991

jakie są różnice pomiędzy dwiema wersjami filmów?

  • ubik_5 ubik_5
    ocena: 10

    W wersji ocenzurowanej zostało wycięte bardzo dużo scen które jakiś baran uznał za zbyt brutalne tak jakby mad max miał być filmem dla dzieci. Co prawda nie zaburzyło to całej opowiedzianej historii ale świat przedstawiony w filmie wydaje się mniej brutalny i przerażający. Jeszcze trochę by powycinali i zrobiło by się z tego takie kino familijne bo już nie dużo do tego brakuje.

    • Christof20 Christof20
      ocena: 8

      Wychodzi na to, że gdyby powycinali jeszcze trochę, to z filmu zostałyby jedynie napisy końcowe ;)

  • Norm Norm
    ocena: 8

    Na nieszczęście kupiłem ocenzurowaną wersję DVD (87 minut)wydaną w 1999 roku.
    Na pudełku nie ma nawet drobnej wzmianki, że jest to DVD ,,okrojone", więc trzeba uważać przy wyborze (najlepiej zwrócić uwagę, by czas trwania filmu był większy niż te 87 min).

    Ocenzurowana wersja nie ma takich akcji jak (przykłady):
    -Gdy na początku filmu motocyklista ,,Kojak :)" wyciąga sobie strzałę
    -Gdy jeden z bandy Humungusa chce złapać bumerang
    -Brak wielu akcji kaskaderskich w pościgu końcowym

    Po prostu nie polecam.
    Za to dziś na TVN 7 o dwudziestej będzie wersja bez cenzury

    • Njall
      ocena: 10

      "-Gdy jeden z bandy Humungusa chce złapać bumerang "

      łeee... to jedna z fajniejszych akcji...

  • adirecordingz
    ocena: 10

    Moze duzo nie wycieli, ale wycieli momenty warte obejrzenia bez ktorych film traci bardzo duzo uroku, posiadam obie wersje i tak:
    Mad Max 2 - The Road Warrior (Uncensored) trwa 1:35:27
    Mad Max 2 - The Road Warrior (Censored) trwa 1:27: 07

    • adirecordingz
      ocena: 10

      A zapomnialem dodac ze tylko druga czesc przygod szalonego Maxa ocenzurowano:O
      Posiadam wszyskie czesci w oryginale wydane w australii araz europejskie wersje i tylko "2" byla czescia wydana w niektorych krajach w cenzurze.

  • orkosky orkosky

    Właśnie oglądam Mad Max 2 i już widzę, że mam ocenzurowaną wersję. Jak dla mnie ( a oglądałem wiele razu "normalną" wersję) film nie do przejścia. Mam takiego smaka, ale na szczęście mam VHS. Czas wrócić do starych dobrych klimatów. Zwykłe TV, odtwarzacz VHS.
    Kiedyś to były wrażenia, najlepsze czasy. Pozdrawiam.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: