kiedyś z gibsonem były bardzo dobre film, najbardziej był śmieszny był ten przywódca gangu motocyklistów ten grubas z tym fryzem, ogólnie wyglądał jak świstak, 10/10.
/forum/1001495/topic/1660483/edit
kiedyś z gibsonem były bardzo dobre film, najbardziej był śmieszny był ten przywódca gangu motocyklistów ten grubas z tym fryzem, ogólnie wyglądał jak świstak, 10/10.
Ladowanie