U_G_L_Y_ U_G_L_Y_
ocena: 5

Pierwsza część trylogii różni się znacząco od pozostałych - świat przedstawiony w niej to coś na wzór naszego, tylko brudniejszego i biedniejszego, być może policja w Australii tak właśnie wygląda; 2 i 3 część pokazują świat post-apokaliptyczny z wszystkimi smaczkami typu łaziki, choroby i nowe religie.

Przeraża mnie montaż, który nastawiony jest na pokazanie wszystkiego jak najszybciej, byle by była akcja. Przejścia między scenami są zatem bardzo chaotyczne i niespójne.

Muzyka skomponowana pod pieczą gitarzysty Queen, Briana Maya, jest w porządku.

Film jest nijaki, zabrakło mi tu klimatu, chociażby takiego jaki czuliśmy oglądając Mad Max 2 i 3.

5/10 za nienaganne kino akcji i motyw zemsty

  • VincentVanGlock VincentVanGlock

    pjerdolisz

  • BartSmith BartSmith

    Ty lepiej sprawdź obsadę zanim coś napiszesz bo się tutaj strasznie ośmieszyłeś:-) Gitarzysta Queen zapewne nie miał nawet pojęcia, że powstaje taki film, gdyż wtedy miał męczące tournée ze swoim zespołem (lata świetności).

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: