dziwne podteksty w madagaskarze...

ostatnia wypowiedź: Kasss1986
zalisia100 zalisia100
ocena: 5

Hm... wróciłam dziś z seansu, na który wybrałam się z moim bratankiem. Nie powiem nie,
film mi się podobał, były momenty w których można było się pośmiać< czyt. król julian>
Ale co mnie zastanowiło w tej bajce, to niektóre teksty bohaterów...
"Nie będzie Niemiec pluł nam w pysk"- zapewne w oryginale tej bajki, nie ma wzmianki na
taki temat. Zaczynając od tego, że to jest zmieniony tekst naszej "Roty"
lub ciągła wzmianka o bolszewikach, gdy pojawia się ten tygrys, który był z Rosji ...Może ja
tu czegoś nie łapę, i ktoś mnie oświeci, ale po co takie teksty w ogóle puszczać w bajce,
która ma bawić, rozśmieszać, przy której można spędzić fajnie czas i może czegoś nauczyć?
Nie dość, że codziennie jesteśmy karmieni wiadomościami o różnych aferach, zabójstwach,
zamachach i spiskach, to jeszcze wciskają swoje trzy grosze w bajkę...
Tak jak mówiłam, może się mylę, może rozumiem sens tych tekstów opacznie... Ale takie
jest moje zdanie...

  • orka2004 orka2004
    ocena: 7

    Popieram! Wplatanie takich tekstów w bajkę jest dosyć niesmaczne.

  • Merkura Merkura
    ocena: 9

    Zapewne te teksty były po to, by rozśmieszyć widza. Rozumiem, że nie każdego może to bawić, jednak na seansie śmiali się wszyscy. :)

  • maniekskrzynka maniekskrzynka
    ocena: 10

    To chyba kwestia tłumaczenia. Też byłam na tym przedwczoraj z siostrzeńcem i się zastanawiałam po co te teksty. Jeśli w oryginale jest tak samo, to może takie teksty bawią Amerykanów i Brytyjczyków (teksty o bolszewikach itd.), ale możliwe, że w oryginale był inny tekst z tzw. zagranicznym humorem i wtedy to polscy tłumacze popełnili małe faux pas dodając takie wzmianki (czy liczyli na to, że to rozbawi widzów?).

    • lifter67 lifter67
      ocena: 6

      A ja uważam, że polski tłumacz zrobił bardzo dobrze, zastępując dowcip skierowany do Amerykanów dowcipem zrozumiałym dla Polaków. Cytat z Roty? Teksty o bolszewikach? Każdy dorosły, ba każdy uczeń gimnazjum powinien załapać, o co chodzi.

      • maniekskrzynka maniekskrzynka
        ocena: 10

        Ale czy tekst o bolszewikach i przytoczenie słów Roty było zabawne dla dorosłych widzów? Dzieci się nie śmiały, bo nie rozumiały, a dorośli, jeśli wrócili na to uwagę, to byli chyba tylko zaskoczeni.

        • lifter67 lifter67
          ocena: 6

          Na moim seansie dorośli (w tym ja) się śmiali. Wszystko zależy od refleksu i znajomości tych rzeczy.

    • lookazh lookazh

      To jest specjalny i powszechnie stosowany zabieg stosowany dla żartów zrozumiałych tylko dla widza z np. USA. Oczywiście, mogli to dosłownie przetłumaczyć, ale jestem pewny, że wtedy skrytykowałabyś film za niezrozumiałe dialogi. Dlatego żart jest przerobiony na postać zrozumiałą dla polskiego widza i najczęściej jest to oparte na podobnym skojarzeniu, zatem efekt jest zbliżony.

      • maniekskrzynka maniekskrzynka
        ocena: 10

        Ciekawe czego w tej scenie dotyczyły dialogi w orygianale. Chyba ściągnę i obejrzę, kiedy będę mieć czas. Rozumiem żarty zagraniczne :) Wypowiadając się na forum jestem raczej pozytywnie nastawiona i wybaczcie, jesli moje wypociny były dla kogoś atakiem na tłumaczów. Po prostu też zwróciłam uwagę na niektóre dialogi, których się w bajce nie spodziewałam. Ogólnie, to lubię takie ciekawostki sprawdzać i mam z tego frajdę :)

  • Zielony2009 Zielony2009
    ocena: 3

    Popieram mówce wyżej.
    Dzięki tym tekstom nie nudziłem się tak bardzo. Choć właściwie nie wiem czy balansowanie na granicy bajki dla dzieci i bajki dla starszych z trudniejszymi tekstami jest dobre.
    W każdym razie najgorsza część. Typowo komercyjnie nastawiana na format 3D. Nowe postacie wniosły troszkę świeżości.

    3/10

    • lookazh lookazh

      Tak jakby którakolwiek z części Madagaskaru i filmów animowanych nie była nastawiona komercyjnie...

      Film jest świetny, nie mam ani grama uczucia niedosytu takiego, jak po obejrzeniu np. Shreka 3. Proponuję, abyś zobaczył Ice Age 4, jestem ciekawy, czy starczy ci skali u dołu, skoro Madagaskarowi 3 dałeś taką marną ocenę.

      • Zielony2009 Zielony2009
        ocena: 3

        Ice Age 4 dostał ode mnie też 3/10. Babcia Sida była postacią, która biła wszystkie inne w Madagaskarze 3 (chodzi mi o nowe postacie).
        Tak każda animacja jest nastawiona na komerche dlatego oceny powyżej 8 nie są dla tego typu bajek (bywają oczywiście wyjątki). Na szczęście jednak zdarza się, że twórcy chcą wbić coś do głowy dzieciaków prócz setek kolorów i hitów z list przebojów.
        Madagaskar 1 był fajną bajką, ale nie rozumiem jego fenomenu, Dostał ode mnie 6/10 co jest solidną oceną, ale kilka innych bajek było równie dobrych a nie doczekało się sequeli( Potwory i spółka, Nowe szaty króla{hm tu był chyba spin-off) oraz o wiele lepsze Gdzie jest Nemo) O robieniu sequeli animacji decydują tylko i wyłącznie $.

        • AnnaJula AnnaJula
          ocena: 9

          Potwory I Spółka doczekają się drugiej części. Ale co do Gdzie Jest Nemo masz rację, chociaż po głębszym zastanowieniu stwierdziłam, że 2 część byłaby też nastawiona na $ a wtedy narzekałbyś że była bez sensu. Niektóre filmy nie mogą mieć 2 części, zrozum.

          • Zielony2009 Zielony2009
            ocena: 3

            Jeżeli 2 część byłaby dobra to bym nie narzekał. Moim zdaniem Potwory tak samo nadają się do kręcenia sequelu jak Madagaskar. Ale poprawniejsze jest pójście w kolorowe zwierzątka niż w jednookie potworki.

            • AnnaJula AnnaJula
              ocena: 9

              Nic takiego nie powiedziałam, chodziło mi o to, że gdyby powstała druga część "Nema" i nie byłaby zrobiona dla pieniędzy - ok, ale obawiam się, że taka by była.
              Uwielbiam "Potwory", podoba mi się pomysł z drugą częścią, ale nie wiem jaka będzie. Druga cz. "Madagaskaru" nie zbyt przypadła mi do gustu, 3 natomiast jest super...
              Tak po za tym, dlaczego aż tak nie lubisz "Madagaskaru" i "Epoki"?

  • grabarz1987 grabarz1987
    ocena: 9

    Myślę, że dzieci zapomną o tego typu tekstach jeszcze przed końcem seansu. Bardziej będą zainteresowane śmiesznymi scenami, więc nie wiem w czym problem.

    • zalisia100 zalisia100
      ocena: 5

      Ja nie pisałam, że to był dla mnie jakiś problem... Poprostu chciałam podzielić się swoimi spostrzeżeniami i zapytać się o opinię innych użytkowników... wydaje mi się, że po to jest tu to forum...

      • grabarz1987 grabarz1987
        ocena: 9

        Odniosłem takie wrażenie, czytając Twoją wypowiedź. Jeśli Cię uraziłem tym, to przepraszam.

        • zalisia100 zalisia100
          ocena: 5

          Nie uraziłeś :) pozdrawiam :)

  • uwieziona uwieziona
    ocena: 8

    Widzisz, paradoks polega na tym, że często dużym wątpliwościom towarzyszy najwięcej słuszności.

  • Mowgli Mowgli

    a mnie te teksty śmieszyły...w końcu to ma być komedia...i każdy wie o co chodzi...a czy skojarzyliście tygrysią postać z bokserem?

    Moim zdaniem te animacje są robione raczej dla dorosłych albo moze dla rodzin zeby i dzieiciak i rodzice mogli sie posmiac na komedii. No bo ktora bajka dla dzieciakow - Swinka Peppa czy Lulus sa smieszne dla doroslych??

  • Kasss1986 Kasss1986
    ocena: 7

    żeby rodzice nie umarli z nudy :)

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true