calipstick calipstick
ocena: 7

bo gra w nim Bruce!:)

  • GHOST_RIDER_4 GHOST_RIDER_4
    ocena: 5

    Ogólnie średniawy film. Do zabawnych scen, mojim zdaniem, można zaliczyć tę z aniołem i demonem sumienia Bruca:-)

    • El_Draque El_Draque
      ocena: 8

      Chcesz powiedziec, ze nie ma tam wiecej zabawnych scen? Moze k..wa Ace Ventura jest zabawniejszy?

      • ppp84 ppp84
        ocena: 1

        No tak się jakoś składa że ACE był śmieszniejszy:)...Szczerze mówiąc lubiłem Asha, w ogóle wszystkie horrory klasy B uwielbiam...ale to nawet przy takich pozycjach nie stało...Filmy o żywych trupach zawsze połykałem jak pelikan...ale to...profanacja. Największe wrażenie wywarli na mnie fani Bruca...wypisują tutaj rożne rzeczy na forum...należą im się brawa...ehh gdyby takich fanów mieli nasi piłkarze...:P...nawet po sromotnych klęskach twierdzono by że nie było wcale tak najgorzej...a tak są zawsze zjechani z góry do dołu nawet za małe wpadki....Nie to co Bruce...jemu wolno chałturę odwalić a i tak cieszy się bezgraniczna miłości i wręcz wdzięcznością fanów że w ogóle coś gra...
        Co do filmu to sentyment, sentymentem...ale jak dla mnie Mam na imię Bruce jest w czołówce gniotów wszech czasów...ja się tam żadnych plusów nie dopatrzyłem...autoironia plusem...??..jeżeli miała być przedstawiona w żałosny sposób to faktycznie przyznaje się jestem ignorantem...Jak dla mnie to już ostatnie filmy z Seagalem (które nie ukrywajmy są padaczkami) są lepsze....smutne to bo campbella lubię:(:(..ale może następnym razem niech choć trochę więcej budżetu na film zbierze...skoro scenariusz prawie nie istniej....

        • El_Draque El_Draque
          ocena: 8

          Coz, nie powiem, zebys mial jakies argumenty, ale sa gusta i gusciki i speral sie nie bede.
          Ja osobiscie ogladalem ten film ze 3 razy i plakalem ze smiechu, czego o Ace Ventura powiedziec nie moge...

          • ppp84 ppp84
            ocena: 1

            Wymienianie argumentów dlaczego ten film nie jest dobry porównał bym do argumentowania negatywnego wpływu nazizmu na naród żydowski. Mimo wszytko, gdy twierdzisz że oglądałaś film tyle razy i nadal Ci się podoba to dochodzę do wniosku że Bruce Campbell jednak nie zawalił sprawy kompletnie, gdyż komuś (dosł. oddanym fanom) film się podobał. I jest on chyba tylko i wyłącznie dla tych osób.

            • El_Draque El_Draque
              ocena: 8

              Najprawdopodobniej masz racje. Bruce pijacy whiskey z miski psa nadal mnie bawi daleko bardziej niz Jim Carrey robiacy glupawe miny :)

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: