MFF Nowe Horyzonty 2017

Zostanie pokazany na Nowych Horyzontach na 4 specjalnych pokazach! Jaram się :)

6
  • Miałam okazję być na jednym z pokazów, ludzie wychodzili z seansu. Nie mówię, że wszyscy (sala była pełna) ale ok 30 osób opuściło salę w różnych momentach filmu.

    • Mnie to nie dziwi... Ten film nie trafi do wielu :/

      • Nie trafi do wielu, bo jest zbyt hermetyczny. Jestem pewien, że świetnie działał jako instalacja artystyczna w muzeum. Tutaj zabrakło tabliczek wyjaśniających lub chociaż naprowadzających na niektóre pojęcia czy manifesty. W żadnym wypadku nie jestem fanem "hand-holdingu", ale w filmie z tak dużym ładunkiem informacyjnym odrobina pokierowania widzem nie zaszkodziłaby.
        Są tu sekwencje kapitalne (rozmowa Cate z Cate w studio, przedstawienie Dogmy 95, bezdomny na Teufelsberg), słowo "sztuka" pada co najmniej 10 razy na minutę. Brak jakiejkolwiek ciągłości fabularnej wcale nie przeszkadza, skakanie od manifestu do manifestu, od cytatu do cytatu wychodzi całkiem naturalnie.
        Na koniec chciałem napisać jakieś podniosłe słowa o performansie (chyba tak to można nazwać) Cate Blanchette, ale mam tylko to: jest zajebista.

        Więcej o filmach piszę tu: www.facebook.com/zeszytyfilmowe

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: